Bądź na bieżąco – informator branżowy
Zapisz się na newsletter TRUCK Biznes i otrzymuj najnowsze informacje z branży oraz premierowe, bezpłatne e-wydania czasopisma TRUCK Biznes.

IVECO w minionym roku powiększyło swoje udziały w ryku pojazdów dostawczych w Polsce, by w tym wysunąć się na drugą pozycję. Co kreuje ten rynek i czego możemy się spodziewać w najbliższym czasie, pytamy Daniela Wolszczaka, dyrektora generalnego IVECO Poland.
Rok 2021, mimo problemów z komponentami i zatorów logistycznych, był na rynku pojazdów dostawczych rekordowy. Względem 2021 urósł o 24%, natomiast w porównaniu do 2019 o 6%. Czy to oznacza, że pojazdy dostawcze ominęły problemy z dostawami części, czy może zadziałał inny mechanizm?
Rok 2020 był rokiem pandemii, w którym nastąpiły przerwy w produkcji, spowodowane lockdownem w wielu krajach oraz problemami z dostępnością pracowników z powodu zachorowań na Covid-19. Działalność gospodarcza w czasie lockdownu została ograniczona – punkty dealerskie pozostawały zamknięte lub działały w okrojonym zakresie. Na rynku zapanowała ogólna niepewność, co na kilka miesięcy wstrzymało decyzje klientów. Od połowy 2020 r. ruszyły zamówienia, których odbiory przesunęły się częściowo na kolejny rok, 2021 i dlatego w 2021 obserwowaliśmy efekt odrobienia strat z czasu lockdownu. Problemy z komponentami do produkcji pojazdów permanentnie ciągną się od 2020 r. aż do dzisiaj. IVECO również przyszło zmierzyć się z tym wyzwaniem, ale dzięki zaangażowaniu zespołów zakupowych, które wykonują ogromną pracę, jesteśmy w stanie zapewnić ciągłość produkcji i dostaw pojazdów dostawczych do klientów.
W dość trudnym dla producentów środowisku biznesowym IVECO w zeszłym roku poprawiło swoją sprzedaż o ponad 55%, a w tym wysunęło się na drugą pozycję na rynku pojazdów dostawczych. Jak tego dokonaliście?
Kilka czynników, dzięki którym osiągnęliśmy tak dobre wyniki w sprzedaży samochodów dostawczych to: ceniony przez klientów produkt, także w nowym modelu MY22, bardzo dobra organizacja naszych zespołów zakupowych oraz sieci sprzedaży i dotrzymywanie słowa danego naszym klientom, szczególnie w kwestii gwarancji ceny pojazdu w niepewnym i szybko zmieniającym się otoczeniu.
Po dwóch latach pandemii branżę motoryzacyjną podobnie jak całą gospodarkę dotykają kolejne problemy. Wojna w Ukrainie zatrzymała produkcję w wielu europejskich fabrykach. Czy równie skutecznie osłabiła popyt na nowe pojazdy? Czy 17% spadek rynku to efekt opóźnionych dostaw czy spadku zainteresowania?
Wojna w Ukrainie spowodowała zaburzenia w dostawach komponentów oraz odpływ z Polski kierowców tej narodowości, zarówno w transporcie międzynarodowym, jak i krajowym, czego konsekwencją jest mniejsza skłonność klientów do inwestycji w nowy tabor. Skutkiem tego obserwujemy zwiększoną liczbę przerw produkcyjnych. Ewentualny spadek zainteresowania klientów upatrujemy w rosnących kosztach energii, a tym samym wzrost kosztów TCO.
Jaki jest obecnie okres oczekiwania na samochody dostawcze?
Jeśli chodzi o dostępność pojazdów dostawczych z gamy light i medium, to w sieci autoryzowanych dealerów IVECO, pojazdy w określonej specyfikacji w ograniczonej liczbie mogą być dostępne jeszcze na miesiące letnie tego roku. Na pojazdy pod zamówienie, skonfigurowane pod potrzeby klienta trzeba poczekać 7–8 miesięcy na Daily, a na Eurocargo 9-10 miesięcy.
Jakie trendy na rynku pojazdów dostawczych można obecnie obserwować? Co kreuje ten rynek?
Jeśli chodzi o zakupy, na rynku aktualnie czynnikiem najważniejszym jest dostępność pojazdów. Obserwujemy zmniejszenie udziału furgonów na rzecz podwozi. Klienci ewoluują także w swoich preferencjach zakupowych, częściej sięgają po kompleksowe rozwiązania transportowe, a nie tylko kupują sam pojazd. Korzystają z dostępnych usług dodatkowych takich jak kontrakt serwisowo-naprawczy, pozwalający na lepszą kontrolę kosztów obsługi serwisowej, usługi łączności ułatwiające zarządzanie pojazdami oraz minimalizujące przestoje, a także finansowanie fabryczne producenta. Ten trend będzie się umacniał, a IVECO jest do tego przygotowane.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała: Katarzyna Dziewicka
W kwietniu br. toruński przewoźnik planuje uruchomienie regularnych połączeń między Duisburgiem a południową i centralną Polską. Kolejnym krokiem będzie połączenie [...]
Sektor transportu związany z przewozem odpadów stoi u progu jednej z największych zmian regulacyjnych ostatnich lat. Nowe przepisy wynikające z [...]
Choć zimy w Polsce coraz częściej przypominają przedłużoną jesień, kilka dni mrozu i śniegu wystarczy, aby sparaliżować drogi i wystawić [...]
W obliczu demograficznej bomby zegarowej i pogłębiającego się deficytu kadr, branża transportowa staje przed największym wyzwaniem od lat. Organizacjia Truckers [...]
Kierowcy i przewoźnicy planujący trasy przez Austrię muszą przygotować się na spore utrudnienia. Już od 10 stycznia 2026 roku na [...]
Początek 2026 roku oznacza dla właścicieli firm transportowych zajmujących się przewozem opału środek najbardziej pracowitego okresu w kalendarzu. Polska produkuje [...]
uż za kilka miesięcy wchodzi w życie przełomowa zmiana dla sektora transportu lekkiego. Od 1 lipca 2026 roku busy o [...]
Ministerstwo Infrastruktury zebrało opinie do nowelizacji rozporządzenia Rady Ministrów określające poziom stawek opłaty elektronicznej oraz odcinki dróg objęte systemem eTOLL. [...]
System opłat e-TOLL rozrasta się. Od lutego 2026 roku obejmie już 5 869 km dróg krajowych. To o ok. 645 [...]
MAN rozwija swoją sieć serwisową o nowy obiekt firmy Bury Sp. z o.o. w Chęcinach koło Kielc. Choć ceremonia otwarcia [...]
Rozwiązanie DKV TMS umożliwia przedsiębiorstwom centralne zarządzanie zleceniami transportowymi, bieżące śledzenie tras oraz optymalizację wykorzystania zasobów: pojazdów, kierowców i naczep.
Podejście do zarządzania flotą przechodzi głęboką transformację: z operacyjnego centrum kosztów staje się strategicznym narzędziem biznesowym.
Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!