#ad

Koszty zabijają transport drogowy. Cyfrowy bliźniak może być wsparciem

Koszty zabijają transport drogowy. Cyfrowy bliźniak może być wsparciem

Nie ma wątpliwości, że polska branża transportowa znajduje się dziś pod ogromną presją. Rosnące koszty pracy kierowców, koszty paliwa i utrzymania floty, dynamiczny wzrost opłat drogowych, dotkliwe kary z systemu SENT oraz pogarszające się warunki prowadzenia działalności na rynku unijnym sprawiają, że coraz więcej firm funkcjonuje na granicy rentowności albo zamyka działalność. Presja regulacyjna dobija branżę, ale wsparciem może być technologia. Nie ma wątpliwości, że polska branża transportowa znajduje się dziś pod ogromną presją. Rosnące koszty pracy kierowców, koszty paliwa i utrzymania floty, dynamiczny wzrost opłat drogowych, dotkliwe kary z systemu SENT oraz pogarszające się warunki prowadzenia działalności na rynku unijnym sprawiają, że coraz więcej firm funkcjonuje na granicy rentowności albo zamyka działalność. Presja regulacyjna dobija branżę, ale wsparciem może być technologia.

Presja konkurencyjna

Trudno również ignorować fakt, że przewoźnicy z innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej działają przy niższych kosztach operacyjnych, co dodatkowo zwiększa presję konkurencyjną na polskie przedsiębiorstwa. Organizacje branżowe poszukują nowych rozwiązań prawnych, licząc na odgórne regulowanie rynku. Jak w takich warunkach rozwijać biznes transportowy i czy można zwiększyć jego rentowność? Odpowiada i komentuje dr Katarzyna Marczuk, CEO Aleet, polskiej firmy technologicznej tworzącej rozwiązania do zarządzania transportem w oparciu o AI.

Branża skupia się na regulacjach

Według Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, tylko w pierwszym kwartale tego roku swoją działalność zamknęło ponad 800 polskich firm transportowych mających licencję wspólnotową . Rentowność sektora została praktycznie wyczerpana, a zdolność do utrzymania płynności finansowej gwałtownie maleje. Branża usilnie poszukuje rozwiązań, które poprawią sytuację rynkową jej przedsiębiorców.

Z apeli i dyskusji przedstawicieli organizacji branżowych i firm przewozowych wynika, że oczekują oni zmian legislacyjnych, które poprawią warunki prowadzenia działalności, tak jak np. zwrot części akcyzy od paliwa, wprowadzenie maksymalnych terminów płatności oraz inne kwestie związane z płynnością finansową i kosztami pracy. Co zwraca tutaj uwagę, to, że dyskusja o  przyszłości transportu coraz częściej sprowadza się wyłącznie do kwestii regulacyjnych.

A to przecież tylko jeden z kierunków, bo regulacje prawne z pewnością ograniczą jakąś część problemów, ale nie są w stanie same w sobie zwiększyć efektywności operacyjnej przedsiębiorstw. To jest szczególnie istotne w sektorze usług, w którym o wyniku finansowym nie decyduje jedna strategiczna decyzja, lecz tysiące codziennych wyborów operacyjnych. Planowanie tras, dobór pojazdów do zleceń, organizacja czasu pracy kierowców, zarządzanie załadunkami czy przestojami – każda z tych decyzji ma wpływ na rentowność przewozu.

dr Katarzyna Marczuk, CEO Aleet

AI o przyszłości ci powie

Średniej wielkości firma transportowa posiada dziś TMS, ERP, GPS, raporty Business Intelligence i dziesiątki arkuszy Excel. Danych jest więcej niż kiedykolwiek wcześniej. A mimo to właściciele firm transportowych wciąż zadają sobie te same pytania: który wariant działania będzie najtańszy, ile floty naprawdę potrzebujemy, jak nowy kontrakt albo zmiana organizacji pracy wpłyną na wynik finansowy. Między danymi a decyzją nadal stoi człowiek, intuicja i analiza przyszłości.

To właśnie możliwość analizy przyszłych scenariuszy operacyjnych za pomocą technologii AI jest niedostrzegana jeszcze przez branżę polskiego transportu. W momencie, gdy branża koncentruje się na szukaniu rozwiązań prawnych, światowi liderzy logistyki inwestują w technologie pozwalające przewidywać skutki decyzji jeszcze przed ich podjęciem.

DTS w łańuchu dostaw

Cyfrowe bliźniaki (Digital Twin Systems – DTS), bo o takich rozwiązaniach mowa, pozwalają przedsiębiorstwom przejść od analizowania tego, co już się wydarzyło, do symulowania skutków decyzji przed ich wdrożeniem. W praktyce oznacza to możliwość szybkiego wskazania, dlaczego określony pojazd, relacja lub kontrakt generuje stratę oraz od którego momentu problem występuje.

To kierunek, który już dziś wyznacza standardy zarządzania logistyką i łańcuchami dostaw na najbardziej konkurencyjnych rynkach. Z tego punktu widzenia warto postawić pytanie, czy polska branża transportowa koncentrując się na jednej ścieżce rozwiązań, nie zauważa narzędzi, które mogą poprawić efektywność operacyjną niezależnie też od warunków administracyjnych?

Oprac. red. na podstawie ALEET

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!