#ad

Wiosenne ożywienie w budownictwie. Czy transport i cały łańcuch dostaw są gotowe?

Wiosenne ożywienie w budownictwie. Czy transport i cały łańcuch dostaw są gotowe?

Wraz z początkiem wiosny rynek budownictwa mieszkaniowego może przyspieszyć, a to oznacza większą presję na logistykę materiałów budowlanych. Rosnące zainteresowanie kredytami, możliwe obniżki stóp procentowych i zapowiedzi nowych inwestycji mieszkaniowych sprawiają, że łańcuch dostaw musi działać sprawniej niż dotąd — od surowców, przez transport, po terminowe dostawy na place budowy.

Wyzwania dla logistyki

Ożywienie w budownictwie mieszkaniowym przekłada się na wzrost zamówień i większe zapotrzebowanie na elastyczne harmonogramy dostaw. W praktyce logistyka nie polega już wyłącznie na przewiezieniu towaru, lecz na precyzyjnym zarządzaniu całym łańcuchem dostaw, często z udziałem transportu drogowego, kolejowego i morskiego. Każde opóźnienie może wywołać efekt domina i przesunąć kolejne etapy inwestycji.

– W okresach intensywnego rozwoju budownictwa mieszkaniowego zauważalny jest wyraźny wzrost wolumenu zamówień. Dotyczy on nie tylko liczby przesyłek, ale również ich charakteru – częściej pojawiają się większe partie towaru oraz regularne dostawy na place budowy i do centrów dystrybucyjnych. Równocześnie rośnie zapotrzebowanie na elastyczne harmonogramy dostaw, które pozwalają klientom szybko reagować na zmiany w realizowanych inwestycjach – mówi Rafał Augustyniak, dyrektor oddziału Geis PL w Strykowie.

Drewno, OSB i stal napędzają rynek

Najmocniej rośnie dziś popyt na drewno i płyty drewnopochodne, zwłaszcza OSB, których ceny wyraźnie wzrosły. Wysokim zainteresowaniem cieszą się też cement i stal zbrojeniowa, potrzebne w projektach deweloperskich i infrastrukturalnych. Stabilniej wypadają materiały izolacyjne, wykończeniowe i stolarka budowlana, gdzie widać nawet lekkie spadki cen. Różnice między kategoriami pokazują, że branża musi planować dostawy z większym wyprzedzeniem niż kilka lat temu.

– Różnice w dynamice poszczególnych kategorii powodują, że logistyka materiałów budowlanych musi działać z dużo większą precyzją niż jeszcze kilka lat temu. Kluczowe jest planowanie dostaw z wyprzedzeniem, zabezpieczanie wolumenów u producentów oraz elastyczne zarządzanie transportem w zależności od etapu inwestycji. To właśnie materiały konstrukcyjne i surowce o największej rotacji wymagają dziś szczególnej uwagi, bo ich opóźnienie na wczesnym etapie budowy może zatrzymać cały projekt – dodaje Rafał Augustyniak.

Zagrożenia w łańcuchu dostaw

– Nasza firma transportuje różnego rodzaju towary, w tym materiały kruche, takie jak płytki ceramiczne, a także elementy wykończeniowe wykorzystywane przy tzw. „białym montażu”, drzwi, zestawy meblowe, duże AGD, wyposażenie kotłowni, jak zbiorniki hydroforowe czy piece grzewcze. Każdy z tych ładunków wymaga szczególnej ostrożności i odpowiedniego zabezpieczenia, dlatego przykładamy dużą wagę do doboru właściwych środków transportu i kontroli jakości na każdym etapie – mówi ekspert.

Branża materiałów budowlanych stopniowo odbudowuje tempo, a logistykę wspierają wcześniejsze planowanie i dywersyfikacja źródeł dostaw. Największe ryzyko pozostaje po stronie surowców sezonowych i importowanych, gdzie opóźnienia mogą wynikać z transportu międzynarodowego oraz zmiennych warunków rynkowych. Ostanim przykładem zakłóceń jest oczywiście wojna amerykańsko-iracka i blokada Cieśniny Ormuz. Przy dobrej koordynacji większość inwestycji powinna przebiegać zgodnie z planem, ale przy skokowym popycie lub lokalnych brakach opóźnienia w dostawach stają się realnym zagrożeniem.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!