Bądź na bieżąco – informator branżowy
Zapisz się na newsletter TRUCK Biznes i otrzymuj najnowsze informacje z branży oraz premierowe, bezpłatne e-wydania czasopisma TRUCK Biznes.

Życie kierowcy w 2022 r. nie jest łatwe. Rekordowo wysokie ceny paliw, a do tego bardzo drogie w zakupie i trudno dostępne samochody sprawiają, że motoryzacja przeżywa trudne czasy. Czy w tej sytuacji transport zbiorowy zyska na popularności i znów powróci do łask? Istnieją ku temu powody, jednak są też przeszkody do pokonania, o których piszemy w poniższym artykule.
Rosnące właściwie z dnia na dzień ceny benzyny drenują kieszenie polskich kierowców. Podczas gdy jeszcze ok. 2 lata temu za jeden litr PB95 płaciło się zaledwie ok. 3,50 zł, w połowie 2022 r. cena wzrosła dwukrotnie – do ponad 7 zł. A wiele wskazuje, że to nie koniec i podwyżki będą sukcesywnie kontynuowane. W oczywisty sposób wpływa to na poszukiwanie oszczędności – kierowcy świadomi drożyny na stacjach poszukują rozwiązań i wielu z nich znajduje je w komunikacji zbiorowej. Czy w obecnej rzeczywistości zacznie ona przeżywać swoją drugą młodość?
Właściwie od samego początku transformacji ustrojowej w Polsce, czyli od 1989 r., wszystkie kolejne rządy stawiały na rozwój komunikacji indywidualnej kosztem publicznej. Transport zbiorowy był passe – wyłączono z użytkowania setki tysięcy kilometrów torów kolejowych, zmniejszono częstotliwość wielu połączeń autobusowych, a dużą część całkowicie zlikwidowano. W efekcie takiej polityki obecnie w Polsce istnieje sposób czarnych punktów na mobilnościowej mapie kraju, tzn. takich miejscowości, do których nie sposób dostać się komunikacją publiczną, a jedynym środkiem transportu pozostaje samochód własny czy firmowy (o jego ubezpieczeniu przeczytasz na stronie https://kalkulator-oc-ac.auto.pl/ubezpieczenie-auta-firmowego/).
Wiele wskazuje na to, że nadchodzi czas zmiany paradygmatu. Rządy kolejnych państw europejskich stawiają na komunikację publiczną i rowerową jako preferowane środki transportu, za czym idą miliardowe inwestycje m.in. w kolej, także w Polsce. Przykładowo, z ogromnymi nakładami na rozwój sieci kolejowej wiąże się budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego wraz z towarzyszącą mu infrastrukturą. Z kolei w Niemczech podjęto decyzję o wprowadzeni miesięcznego biletu za zaledwie 9 euro na koleje regionalne i lokalna. Działania na rzecz promocji transportu zbiorowego podejmują także miasta – przykładem jest Malbork, w którym zaoferowano darmową komunikację miejską.
Rzeczywiście, w warstwie deklaratywnej można zauważyć zwrot ku transportowi zbiorowemu wśród decydentów. Przyjrzyjmy się jednak faktom i wyzwaniom, jakie na nich czekają. Dotyczą one przede wszystkim realnie podejmowanych działań – to, że ogłaszane są kolejne programy i wydaje się setki milionów złotych, jak dotąd niestety niewiele pomaga. Transport zbiorowy odgrywa ważną rolę wyłącznie w dużych miastach – na prowincji wciąż wybiera się własne auto z uwagi na brak połączeń autobusowych i kolejowych lub ich niedogodność, np. małą częstotliwość czy brak synchronizacji połączeń.
Problemem są rosnące koszty paliw i pracy, a także brak pracowników. Kierowców zawodowych i maszynistów na rynku pozostaje niewielu, a ich średni wiek jest ponadprzeciętnie wysoki, w związku z czym nierzadko nie ma komu prowadzić autobusu czy pociągu. W efekcie zyski z kursów są mniejsze, co z kolei powoduje ich ograniczenie i jeszcze bardziej cofa w rozwoju transport publiczny. To swego rodzaju błędne koło, na które rządzący jak dotąd nie mieli pomysłu. Czy to się niedługo zmieni? Wyzwań i trudności do przejścia jest bardzo dużo, jednak trudna sytuacja transportu indywidualnego z uwagi na wysokie ceny paliw i ograniczoną dostępność samochodów do kupna rzeczywiście jest szansą dla komunikacji zbiorowej.
W ostatnich tygodniach napięcia geopolityczne ponownie rozgrzały rynek ropy. Jak jednak podkreśla analityk rynku paliw E-petrol.pl, w doniesieniach dominuje czynnik [...]
Od 1 lutego 2026 roku przedsiębiorcy transportowi w Polsce muszą liczyć się ze znaczącym wzrostem kosztów korzystania z infrastruktury drogowej. [...]
Branża transportowa może częściowo odetchnąć z ulgą. Po ponad tygodniu intensywnych prac naprawczych, tunel Brentenberg na austriackiej autostradzie A10 (Tauern [...]
Kierowcy i przewoźnicy planujący trasy przez Austrię muszą przygotować się na spore utrudnienia. Już od 10 stycznia 2026 roku na [...]
Początek 2026 roku oznacza dla właścicieli firm transportowych zajmujących się przewozem opału środek najbardziej pracowitego okresu w kalendarzu. Polska produkuje [...]
W 2026 r. trasa A4 Katowice-Kraków wzbogaci się o dwa miejsca obsługi podróżnych (MOP). Prace budowlane rozpoczęte w sierpniu 2025 [...]
Europa stoi w obliczu jednego z największych kryzysów kadrowych w historii transportu drogowego. Według danych Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego (IRU) [...]
Polska idzie w ślady Niemiec, gdzie trwa obecnie około 6 tys. postępowań karnych, związanych z naruszeniem sankcji, nałożonych na Rosję [...]
Webfleet, rozwiązanie grupy Bridgestone do zarządzania flotą, świętuje serię znaczących nagród zdobytych w całej Europie, doceniających jego wiodącą pozycję w [...]
Marka Textar połączyła siły z fundacją Truckers Life, aby zwrócić uwagę na kluczową rolę kierowców zawodowych w funkcjonowaniu globalnej gospodarki.
Pod koniec października br. została przyjęta Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/2205 w sprawie praw jazdy oraz Dyrektywa Parlamentu [...]
Coraz więcej firm decyduje się na rozszerzenie swojej działalności o sprzedaż i wysyłkę towarów za granicę. Taki krok otwiera przed [...]
Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!