#ad

Rośnie popyt na ciężarówki. Koniec stagnacji?

Rośnie popyt na ciężarówki. Koniec stagnacji?

Rynek nowych aut dostawczych w Polsce wszedł w 2026 r. z wyraźnym wzrostem. Według SAMAR w maju zarejestrowano 6 197 takich pojazdów, czyli o 17,0 proc. więcej niż rok wcześniej, a od stycznia do maja br. łącznie 30 359 sztuk, o 11,9 proc. więcej r/r. Mocny był też początek czerwca: w pierwszych 20 dniach miesiąca przybyło 3 806 dostawczaków, o 33,1 proc. więcej niż przed rokiem.

Przewoźnicy na zakupach

Jeszcze lepiej wygląda segment pojazdów użytkowych powyżej 3,5 tony. PZPM podaje, że w maju 2026 r. zarejestrowano 3 388 nowych pojazdów w tej grupie, a samych ciężarówek 2 999 sztuk, o 20 proc. więcej r/r. Od początku roku rynek urósł do 16 533 pojazdów użytkowych, co oznacza wzrost o 32,2 proc., a ciężarówki odpowiadały za 14 878 rejestracji, czyli o 29,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Takie liczby sugerują, że firmy transportowe i logistyczne zaczęły częściej odnawiać floty.

Używane nadal konkurują

Na tle nowych pojazdów widać też ruch po stronie importu aut używanych. SAMAR informuje, że w maju sprowadzono 74 147 używanych samochodów osobowych i dostawczych do 3,5 tony, o 7,8 proc. mniej niż rok wcześniej. PZPM pokazuje z kolei, że od początku 2026 r. import używanych pojazdów użytkowych był niższy o 2 proc. r/r. To ważny sygnał, bo słabszy napływ taniego importu zwykle poprawia pozycję nowych aut, choć rynek wtórny nadal pozostaje mocnym konkurentem.

Dane ZDS i PZPM z czerwca br. potwierdzają, że dealerzy uważnie śledzą podział rejestracji firmowych i dostawczych, a sam raport opiera się na danych CEP. Na dziś obraz rynku jest prosty: popyt w 2026 r. jest wyraźnie lepszy niż rok temu, a najmocniej ciągną go zakupy firmowe, transport i logistyka. Jeśli to tempo się utrzyma, cały rok powinien zamknąć się wyraźnie lepiej niż 2025 r. zarówno w segmencie dostawczym, jak i ciężarowym.

Dobry rok dla automotive

– W strukturze napędów obserwujemy pogłębiający się odwrót od klasycznych silników benzynowych i Diesla na rzecz technologii hybrydowych. Klasyczne hybrydy (HEV i MHEV) odpowiadają już za połowę całego rynku, a potężny, niemal dwukrotny wzrost zanotowały modele plug-in. Ogromnym optymizmem napawa także rynek aut dostawczych, który urósł w maju o imponujące 17%. W połączeniu z solidnymi wynikami segmentu ciężarowego i malejącym importem aut używanych, dane te stanowią jednoznaczny dowód na dobrą kondycję krajowej gospodarki i zwiastują jak na razie bardzo udany rok dla polskiego biznesu motoryzacyjnego – mówi Paweł Tuzinek, prezes Związku Dealerów Samochodów.


Marek Szymański/ Raport ZDS i PZPM

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!