Elektroniczne plomby w Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej. Co oznaczają dla przewoźników z UE?

Elektroniczne plomby w Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej. Co oznaczają dla przewoźników z UE?

W Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej rozpoczął się drugi etap wdrażania systemu nawigacyjnych plomb. W transporcie drogowym obowiązek śledzenia objął zasadniczo wszystkie towary przewożone w procedurze tranzytu celnego, z wyjątkami określonymi przez Eurazjatycką Komisję Gospodarczą. Dla przewoźników z Polski oznacza to kolejne wymagania przy przejazdach przez Białoruś i dalej do Rosji lub innych państw EAEU.

Szeroki zakres monitoringu

Drugi etap stosowania systemu nawigacyjnych plomb rozpoczął się 31 lipca 2026 roku. W przypadku transportu drogowego obowiązek śledzenia objął wszystkie kategorie towarów przewożonych w ramach procedury tranzytu celnego, z wyjątkiem towarów, kategorii towarów oraz przypadków i warunków wskazanych przez EEC. Podstawą jest decyzja Rady EEC nr 71 z 9 lipca 2026 roku, która zastąpiła wcześniejszą decyzję nr 147 z 2023 roku.

Mechanizm dotyczy przede wszystkim przewozów odbywających się przez terytoria co najmniej dwóch państw EAEU. Przepisy obejmują jednak również określone przewozy rozpoczynające się poza terytorium EAEU i kończące się poza nim, a także transporty rozpoczynające się poza Unią i kończące w jednym z jej państw.

Dla polskich przewoźników szczególne znaczenie ma trasa przez Białoruś do Rosji. W takim przypadku transport jest objęty systemem EAEU. Jednocześnie Białoruś posiada własne przepisy dotyczące nawigacyjnych plomb. Od kilku lat wymagają one stosowania urządzeń m.in. przy wwozie towarów samochodami z Polski, Litwy i Łotwy. Oznacza to, że również przewóz z Polski zakończony w Białorusi może podlegać obowiązkowi plomby na podstawie przepisów krajowych tego państwa.

TIR nie oznacza automatycznego zwolnienia

Zmienił się także katalog wyjątków od stosowania nawigacyjnych plomb. Decyzja Rady EEC nr 71 z 9 lipca 2026 roku zastąpiła wcześniejszą decyzję nr 147. W praktyce oznacza to, że przewoźnicy nie powinni zakładać, iż zastosowanie karnetu TIR samo w sobie automatycznie zwalnia ich z obowiązku użycia elektronicznej plomby. Wcześniejsze przepisy przewidywały wyjątek dla przewozów wykonywanych pod osłoną karnetu TIR, ale z istotnymi ograniczeniami, w szczególności dotyczącymi Białorusi.

Nowe przepisy przewidują natomiast inne wyłączenia. Jedno z nich dotyczy przewozów, w których na całej trasie zarówno deklarantem, jak i przewoźnikiem jest upoważniony przedsiębiorca gospodarczy, a pojazd jest zarejestrowany w państwie EAEU. To rozwiązanie obowiązuje do 31 grudnia 2027 roku.

Za organizację systemu odpowiadają krajowi operatorzy. W Rosji jest to Centrum Rozwoju Platform Cyfrowych, natomiast w Białorusi funkcję tę pełni RUP „BelTamożService”. Przewoźnik musi wcześniej zarejestrować się w systemie operatora, utworzyć przewóz i przejść procedurę związaną z aktywacją oraz późniejszym zdjęciem urządzenia.

Zdarzenia niestandardowe

Elektroniczna plomba wykorzystuje technologie nawigacji satelitarnej i przekazuje informacje dotyczące monitorowanego transportu. System rejestruje m.in. położenie pojazdu, prędkość, stan baterii oraz zdarzenia związane z naruszeniem plomby. Za sytuację niestandardową uznawane jest m.in. odchylenie od wyznaczonej trasy o ponad 50 km, spadek poziomu baterii poniżej 15 proc. oraz brak przekazywania danych przez dwa kolejne okresy komunikacji.

Według danych przedstawionych przez Eurazjatycką Komisję Gospodarczą do końca maja 2026 roku z wykorzystaniem elektronicznych plomb zrealizowano już ponad 40 tys. przewozów. Według EEC czas prowadzenia kontroli celnej skrócił się dzięki systemowi o 15–20 proc.

Zwiększenie kosztów przewozu

Dla administracji oznacza to możliwość bieżącego monitorowania transportu i szybszego reagowania na nieprawidłowości. Dla przewoźników dochodzą natomiast koszty korzystania z usług operatorów, konieczność wcześniejszej rejestracji i przekazywania danych oraz dodatkowe procedury związane z założeniem i zdjęciem urządzenia. Według rosyjskiego operatora w początkowym okresie stosowanie nawigacyjnych plomb zwiększało średni koszt przewozu o około 2–4 proc.

Dla firm z UE oznacza to przede wszystkim konieczność dokładnego sprawdzania wymogów przed wjazdem do EAEU. Szczególne znaczenie ma to na trasach przez Białoruś do Rosji, gdzie unijni przewoźnicy mogą zetknąć się jednocześnie z wymogami wynikającymi z przepisów EAEU oraz z dodatkowymi regulacjami krajowymi Białorusi.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!