#ad

Wyższa dopłata za wymianę tachografu i wsparcie dla busów. Jest rządowy projekt

Wyższa dopłata za wymianę tachografu i wsparcie dla busów. Jest rządowy projekt

Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt zmian, który ma realnie wesprzeć przewoźników w kosztownej wymianie tachografów na urządzenia drugiej generacji G2V2. Najważniejsze nowości to zwiększenie maksymalnej kwoty refundacji do 5 000 złotych oraz objęcie programem pojazdów o masie powyżej 2,5 tony. Projekt jest na razie rozesłany do konsultacji społecznych, ale może być przyjęty bardzo szybko. Termin składania wniosków ma zostać wydłużony do 2 marca br.

Rzeczywiste koszty przerosły szacunki

Proponowana przez Ministerstwo Infrastruktury zmiana to m.in. efekt starań Związku Pracodawców ,,Transport i Logistyka Polska”. Początkowo zakładano, że kwota 3 000 złotych będzie wystarczająca, aby wesprzeć wymianę urządzeń w ponad 100 tysiącach polskich ciężarówek. Jednak analiza przeprowadzona przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na podstawie już złożonych wniosków wykazała, że realne wydatki przewoźników są znacznie wyższe. Szczególnie dotyczy to starszych pojazdów, w których wcześniej pracowały tachografy analogowe lub cyfrowe pierwszej generacji, gdzie modernizacja jest najbardziej skomplikowana i kosztowna. W związku z tym zdecydowano o podniesieniu limitu dofinansowania do 5 000 złotych netto na jeden pojazd, co ma pozwolić na lepsze zagospodarowanie dostępnej puli blisko 320 milionów złotych z Krajowego Planu Odbudowy.

Busy wchodzą do gry

Nowe rozporządzenie wprowadza przełomową zmianę w definicji pojazdu uprawnionego do wsparcia, otwierając drogę do pieniędzy przedsiębiorcom posiadającym licencję wspólnotową i użytkującym auta o masie całkowitej powyżej 2,5 tony. Do tej pory pomoc koncentrowała się na cięższym transporcie, ale teraz właściciele mniejszych pojazdów wykonujący przewozy międzynarodowe również zostaną uwzględnieni w wykazach tworzonych przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego. GITD przygotuje listy uprawnionych na podstawie danych z systemów teleinformatycznych, w tym z rejestru przedsiębiorców transportowych, co ma ułatwić procedurę przyznawania pomocy de minimis i skrócić czas oczekiwania na pozytywną decyzję.

Ekspresowe tempo

Rządowy projekt ma wejść w życie już dzień po jego ogłoszeniu, co wynika z dramatycznej sytuacji polskiego transportu drogowego oraz sztywnych terminów rozliczania funduszy unijnych. Branża TSL odpowiada za 6 procent polskiego PKB, a obecna skala likwidacji i restrukturyzacji firm przewozowych zmusiła państwo do podjęcia szybkich kroków ratunkowych. Wszystkie umowy o pomoc muszą zostać zawarte, a środki wypłacone do końca sierpnia 2026 roku, co oznacza, że czasu na modernizację floty i rozliczenie faktur jest coraz mniej. Przyspieszenie procedur i zwiększenie stawek to bezpośrednia odpowiedź na fakt, że do połowy stycznia 2026 roku z programu skorzystało zaledwie 12 tysięcy przewoźników, czyli znacznie mniej niż przewidywano w pierwotnych założeniach.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!