#ad

Predykcja wzmaga konkurencyjność

Predykcja wzmaga konkurencyjność

Nowoczesne floty transportowe potrzebują profesjonalnego wsparcia w prowadzeniu biznesu. Podczas targów IAA Transportation praktycznie wszyscy najwięksi producenci podkreślali, że nie sprzedają tylko produktów, ale oferują kompleksowe rozwiązania. O całościowym podejściu do biznesu transportowego, rozmawiamy z Piotrem Czyżykiem, dyrektorem odpowiedzialnym za rozwiązania użytkowe i obsługę flot ciężarowych w Europie z firmy Goodyear.

Jakie rozwiązania do zarządzania flotą cieszą się obecnie największą popularnością?

W Hanowerze prezentujemy nasze główne rozwiązania flotowe składające się z najnowocześniejszych opon, ale przede wszystkim z systemów do zarządzania flotą pojazdów ciężarowych. Przy okazji można też zobaczyć, jak działa jedno z naszych flagowych urządzeń do mierzenia ciśnienia i głębokości bieżnika w oponach – Goodyear CheckPoint. To najczęściej wybierane rozwiązanie przez naszych klientów. Zastosowano w nim dwie technologie. Gdy pojazd przejeżdża przez punkt kontrolny, laser naświetla oponę i w ten sposób jest mierzona głębokość bieżnika. Układ kamer zbiera dane i je przelicza, dostarczając informacje, które są dostępne w programie komputerowym lub aplikacji mobilnej. Za pomocą tego urządzenia mierzymy też ciśnienie w oponach w czasie rzeczywistym na każdej pozycji koła. Mierzona jest waga pojazdu i na podstawie nacisku poszczególnych kół oraz odcisku opony wyznaczany jest poziom ciśnienia. Przez punkt kontrolny trzeba oczywiście przejechać z odpowiednią prędkością, ok. 10 km/h. Dzięki temu osoba zarządzająca taborem może, za pośrednictwem przeznaczonej do tego aplikacji, w czasie rzeczywistym mieć wgląd w aktualny stan opon w całej flocie, która przez to urządzenie przejechała. To rozwiązanie nie wymaga montażu czujników, ani nadajników na oponie, co znacznie upraszcza jego użytkowanie. Zebrane dane to doskonała i szybka inspekcja pozwalająca na zarządzanie oponami w sposób gwarantujący maksymalizację przebiegu, dbałość o środowisko i minimalizację kosztów operacyjnych floty.

 

Wydaje się, że to idealne rozwiązanie… Komu jest polecane?

To jest rozwiązanie dla wszystkich średnich i dużych firm, operujących w transporcie międzynarodowym i regionalnym, w których pojazdy wracają regularnie do bazy.

 

Goodyear CheckPoint kontroluje ciśnienie w oponach i mierzy głębokość bieżnika. To rozwiązanie nie wymaga stosowania na oponie czujników ani nadajników. Gdy pojazd przejeżdża przez punkt kontrolny, laser naświetla oponę i w ten sposób jest sprawdzana głębokość bieżnika. Mierzona jest też waga pojazdu i na podstawie nacisku poszczególnych kół oraz odcisku opony wyznaczany jest poziom ciśnienia.

Regularnie, czyli jak często powinno się to odbywać?

Nie mierzymy głębokości bieżnika codziennie. Jeżeli pojazd przejedzie 15 czy 20 tys. km, wówczas nastąpi zużycie bieżnika i będzie można sprawdzić jego głębokość. Oczywiście to rozwiązanie świetnie sprawdza się we flotach, gdzie pojazdy regularnie wracają do bazy transportowej. Goodyear CheckPoint to nasze flagowe rozwiązanie, dostępne na rynku od 5 lat. Ciągle je udoskonalamy. Tworzymy nowe systemy, które pozwalają wysyłać różnego typu informacje. Przykładowo, gdy są zamontowane opony bliźniacze i jedna opona jest wyższa, a druga niższa, system to wychwytuje, informując o tym konkretnym błędzie właściciela floty. Wówczas można odpowiednio zareagować, co wydłuża życie opon, obniża zużycie paliwa i zwiększa bezpieczeństwo. Dbamy też o karkas, który może być ponownie bieżnikowany.

 

Czy obsługą oprogramowania tego urządzenia zajmuje się menedżer floty czy specjalista w Goodyearze, czy może macie państwo hybrydowe rozwiązania? W jaki sposób wspieracie w tym przypadku floty?

Nasz serwis zapewnia działanie urządzenia i pomaga w jego użytkowaniu. Natomiast wszystkie dane są zbierane i wysyłane do chmury. Tam informacje są przetwarzane, następnie generowane są raporty, które mogą być konfigurowane w zależności od potrzeb właściciela danej floty i są dostępne w czasie rzeczywistym. System pozwala na skonfigurowanie zakresu informacji w zależności od roli, jaką dana osoba pełni w firmie transportowej, np. właściciel floty, zarządzający flotą, serwis wewnętrzny lub kierowca.

 

CheckPoint wymaga regularnych powrotów na bazę i montażu urządzenia przejazdowego. Co w sytuacji, gdy pojazd bardzo rzadko pojawia się w firmie?

Oczywiście mamy w ofercie typowy TPMS. Warto jednak zaznaczyć, że to narządzie jest bardzo pomocne z uwagi na informatyczne wsparcie. Mamy w zanadrzu całą moc obliczeniową i powiązane z tym algorytmy, co znacznie usprawnia zarządzanie flotą pojazdów. Sam system nie jest nowością, ale nowy jest sposób montażu czujnika ciśnienia i temperatury na feldze. Plusem tego rozwiązania jest możliwość mierzenia temperatury, co umożliwia algorytmom przeliczeniowym generowanie informacji o aktualnym stanie opony. TPMS pozwala nam przewidzieć, co wydarzy się z oponą i zapobiec ewentualnej awarii w drodze, co w połączeniu z serwisem TruckForce dostępnym 24/7 zapewnia pełną obsługę, przechodząc od reaktywnego sposobu zarządzania oponą do proaktywnej i inteligentnej obsługi.

 

System TPMS korzysta z czujnika zamontowanego na feldze. Mierzy on zarówno temperaturę, jak i ciśnienie w oponie, co pozwala wychwycić nieprawidłowości i odpowiednio zareagować, zapobiegając awarii.

Taki montaż czujnika na feldze wydaje się bardzo praktyczny. Jest banalnie prosty, a jednocześnie trudno uszkodzić czujnik. Co jeszcze przemawia na korzyść tego rozwiązania w porównaniu z czujnikiem montowanym na oponie?

To są dwie różne technologie. Czujnik w oponie nie dostarczy nam danych do algorytmów predykcyjnych. Wówczas trudniej nam przewidzieć, co się wydarzy. Czujnik montowany na feldze znajduje się bliżej koła, więc generowane z tego miejsca dane są bardziej wiarygodne. Wówczas widzimy, czy mamy do czynienia z powolnym spadkiem ciśnienia i jest czas na reakcję, czy nastąpiła nagła awaria i trzeba szybko zjechać do serwisu. Dzięki temu możemy wysłać do właściciela floty odpowiedni komunikat i ma on czas na reakcję.

Naszym dużym atutem jest to, że pokazujemy ciśnienie na konkretnej pozycji koła. Jest wiele rozwiązań na rynku, które pokazują cały pojazd. Jeżeli się zmienia pozycję kół, trzeba to zaznaczyć w systemie i przyporządkować dane koło do pozycji w pojeździe. Dzięki temu kierowca czy właściciel floty dokładnie wie, gdzie pojawia się problem.

 

Rozumiem, że w tym wypadku dane są sczytywane zdalnie?

Tak, tylko zdalnie. System komunikuje się cały czas przez sieć GSM. U nas głównym elementem jest predykcja. Można zapobiec 90% różnych awarii dzięki wcześniejszym ostrzeżeniom. A koszty finansowe, środowiskowe i biznesowe takich awarii są bardzo wysokie. To idealne rozwiązanie dla flot długodystansowych. W porównaniu z CheckPonit’em, TPMS nie mierzy głębokości bieżnika. Tutaj stawiamy na prawidłowe ciśnienie, które przekłada się na niższe zużycie paliwa, oraz zapobieganie awariom, które łączą się nie tylko z kosztami, ale również z bezpieczeństwem. Ten system pozwala flotom działać bardziej z poszanowaniem dla środowiska, bo niższe zużycie paliwa przekłada się też na niższe emisje substancji szkodliwych do atmosfery.

 

Najprostsze rozwiązanie do zdalnego pomiaru ciśnienia w oponach to Goodyear DrivePoint. Czujnik zamontowany jest na wentylu, a ciśnienie jest sczytywane podczas przejazdu samochodu między bramkami na bazie transportowej.

Jest jeszcze trzecie rozwiązanie, które macie w swojej ofercie – Goodyear DrivePoint. Czym ono różni się od pozostałych?

To coś zupełnie innego. Urządzanie to powstało z myślą o mniejszych flotach, które działają regionalnie. To rozwiązanie pozwala monitorować tylko ciśnienie. Czujnik jest montowany na zaworze, a nie na feldze. Żeby odczytać ciśnienie, pojazd musi przejechać między bramkami, wówczas dane są przekazywane w czasie rzeczywistym. To rozwiązanie jest mniej skomplikowane i dużo prostsze w montażu, np. od TPMSa. Sprawdzi się we flotach, w których pojazdy często zjeżdżają na bazę, w transporcie dystrybucyjnym. Jego zaletą jest łatwość montażu przy jednoczesnym dostępie do aplikacji mobilnych pozwalających na łatwe skorzystanie z wygenerowanych danych.

 

Jakich produktów do zarządzaniu flotą dzisiaj oczekują klienci i w jakim kierunku zmierza ten rynek?

Od 20 lat oferujemy FleetOnlineSolutions, to rozwiązanie informatyczne, które cały czas się rozwija i zmienia. Dzisiaj korzystamy z tabletów podczas rejestracji pracy, używamy elektronicznych mierników, w oponach montujemy RFID. Oferujemy też aplikację eJob, która ułatwia inspekcje opon. Pracownik serwisu pracuje, posługując się tabletem. Gdy podchodzi do koła, od razu ma informację o konfiguracji pojazdu. Rejestruje pracę, którą wykonał elektronicznie. Klienci poszukują takich rozwiązań, bo chcą mieć obraz całej floty, włącznie z polityką gospodarki ogumieniem, czyli jak co zostało zrobione, jak często jest wykonywana dana czynność obsługowa itp. Wszystko to jest zapisywane w systemie i dostępne online.

Ważny jest również aspekt bieżnikowania opon. W naszej ofercie dostępne jest na przykład bieżnikowanie na gorąco, dlatego tak istotne jest zachowanie karkasu w dobrym stanie. Cała polityka firmy, obsługa przez wyspecjalizowane serwisy, mają przyczyniać się do tego, żeby odsetek bieżnikowanych opon był jak najwyższy. To jest główny nasz cel. Oczywiście ważne jest też bezpieczeństwo i utrzymywanie prawidłowego ciśnienia w oponach. Nie wszystkie floty mają te najnowocześniejsze rozwiązania, więc wówczas wiele czynności odbywa się jeszcze w sposób tradycyjny. Natomiast gdy mamy do czynienia z flotą wielooddziałową, rozlokowaną w wielu punktach kraju lub Europy, która chce zachować takie same warunki pracy i mieć pewność, że wszędzie są stosowane te same standardy zgodne z ich polityką, oraz korzystać z dostępu do serwisu przy usuwaniu awarii w całej Europie, to dla niej idealnym rozwiązaniem jest FleetOnlineSolutions.

 

Dane generowane przez systemy do monitoringu opon są wysyłane do chmury, gdzie powstają raporty. W razie nieprawidłowości operator floty otrzymuje informację w czasie rzeczywistym, co pozwala na szybką reakcję.

Jak często firmy decydują się na tak kompleksową opiekę?

Około 40% naszego całego biznesu to dzisiaj obsługa firm transportowych w ramach różnych rozwiązań flotowych, w tym FleetOnlineSolutions. To jest nasze najbardziej zaawansowane rozwiązanie, dla flot średnich, posiadających ponad 100 pojazdów. W przypadku floty, która ma np. 5 pojazdów, takie rozwiązanie nie ma sensu. Nowoczesne opony, wspierane rozwiązaniami technologicznymi w połączeniu z profesjonalnym serwisem i naszą wiedzą pozwalają na podnoszenie konkurencyjności firm transportowych, które z tych rozwiązań korzystają.

 

Czy Polska pod względem stosowania najnowszych rozwiązań flotowych wyróżnia się na tle Europy?

Polskie firmy transportowe w wielu przypadkach zdecydowanie są w czołówce. Często poszukują nowoczesnych rozwiązań. FleetOnlineSolutions został wprowadzony w Polsce w 2006 r. Systemy TPMS, CheckPoint są wdrażane w równym tempie w Polsce, co w Europie Zachodniej. Polskie firmy są bardzo profesjonalne. Skupiają się na efektywności. Dbają o koszty, bo marże na rynku transportowym są pod wielką presją. Cenią więc sobie każdą możliwość zaoszczędzenia. W niektórych przypadkach polskie floty wiodą prym wśród nowoczesnych flot europejskich.

 

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Katarzyna Dziewicka

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!