Bądź na bieżąco – informator branżowy
Zapisz się na newsletter TRUCK Biznes i otrzymuj najnowsze informacje z branży oraz premierowe, bezpłatne e-wydania czasopisma TRUCK Biznes.

W tym roku rynek naczep i przyczep zanotował lekki spadek sprzedaży. O tym jakie czynniki w tym roku najsilniej oddziaływały na rynek naczep i przyczep, rozmawiamy z Tomaszem Kujawą, członkiem zarządu, dyrektorem sprzedaży Pozkrone.
W tym roku rynek naczep i przyczep skurczył się wg danych PZPM o ponad 12%. Z czego wynika to spowolnienie? W jakim stopniu na rynek oddziaływały takie czynniki, jak problemy z komponentami wynikające jeszcze z konsekwencji pandemii, wzrost cen energii i wahania kursów walut w związku z wojną w Ukrainie oraz spowalniająca koniunktura? A może mniejszych wolumenów można upatrywać w czymś innym?
Gospodarka, rynek producentów i rynek konsumentów są w ostatnim czasie bardzo rozchwiane. Jednym producentom brakuje komponentów, innym miejsc produkcyjnych, klienci nie chcą długo czekać, szukają więc innych rozwiązań. To wszystko spowodowało spadek sprzedaży na rynku naczep i przyczep. Dodatkowo złe informacje z prasy, telewizji i internetu nie poprawiają tej sytuacji.
W tym roku do października włącznie Krone dostarczyło 41% naczep mniej niż w tym samym okresie 2021 r. Czy i w jakim stopniu może jeszcze do końca roku zmienić się ten wynik? Z czego wynika w tym wypadku większy spadek od trendu rynkowego (–14%)?
Niestety taki spadek jest spowodowany tylko i wyłącznie brakiem dostępnych produktów do sprzedaży. Krone jako uznana marka jest w wielu krajach pierwszym wyborem, co przełożyło się na ogromny popyt na ten produkt.
Rok 2022 to wydłużające się terminy dostaw, renegocjacje cen na podpisane już zamówienia i rezygnacje z odbioru zamówionych pojazdów. Jak to wyglądało w przypadku marki Krone? Ile dzisiaj trzeba czekać na odbiór zamówienia?
Nadal mamy długie terminy dostaw, co oznacza niesłabnące zainteresowanie produktami Krone. Przez wszystkie perturbacje cenowe przeszliśmy pozytywnie. Nasi klienci rozumieją, że sytuacja jest nadzwyczajna, a korekty cenowe były tylko minimalne, niezbędne do funkcjonowania fabryki. Terminy oczekiwania na produkcję są zależne od rodzaju pojazdu, jednak często nadal trudno akceptowalne.
W tym roku zarejestrowano o 36% mniej chłodni niż w roku ubiegłym? Dlaczego właśnie ten segment rynku zaliczył aż tak duży spadek?
U nas właśnie na chłodnię czeka się najdłużej, dlatego spadek moim zdaniem jest spowodowany niedoborem tego produktu.
Czego możemy się spodziewać w przyszłym roku?
Jeżeli terminy produkcyjne się skrócą, to jest szansa na powolny powrót do normalności. Polski klient z zasady nie lubi czekać długo na odbiór zamówionego pojazdu. Akceptowalne są terminy od 8 do 15 tygodni tak jak to było kiedyś. Dużym znakiem zapytania jest dalszy wpływ cen energii na koszty produkcji. Tu widzę duże zagrożenie. Mam nadzieję, że koszty komponentów się już ustabilizowały i wahania cen będą minimalne (niezbędne). Pierwsze oznaki o obniżce inflacji w USA pozytywnie natchnęły rynek. Liczę, że wszystkie gospodarki pójdą tym kursem i powoli sytuacja zacznie się stabilizować. Życzmy sobie, oby rok 2023 nie był gorszy od obecnego, a wszyscy razem damy radę.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała Katarzyna Dziewicka
Choć zimy w Polsce coraz częściej przypominają przedłużoną jesień, kilka dni mrozu i śniegu wystarczy, aby sparaliżować drogi i wystawić [...]
W obliczu demograficznej bomby zegarowej i pogłębiającego się deficytu kadr, branża transportowa staje przed największym wyzwaniem od lat. Organizacjia Truckers [...]
Kierowcy i przewoźnicy planujący trasy przez Austrię muszą przygotować się na spore utrudnienia. Już od 10 stycznia 2026 roku na [...]
Początek 2026 roku oznacza dla właścicieli firm transportowych zajmujących się przewozem opału środek najbardziej pracowitego okresu w kalendarzu. Polska produkuje [...]
uż za kilka miesięcy wchodzi w życie przełomowa zmiana dla sektora transportu lekkiego. Od 1 lipca 2026 roku busy o [...]
Ministerstwo Infrastruktury zebrało opinie do nowelizacji rozporządzenia Rady Ministrów określające poziom stawek opłaty elektronicznej oraz odcinki dróg objęte systemem eTOLL. [...]
System opłat e-TOLL rozrasta się. Od lutego 2026 roku obejmie już 5 869 km dróg krajowych. To o ok. 645 [...]
MAN rozwija swoją sieć serwisową o nowy obiekt firmy Bury Sp. z o.o. w Chęcinach koło Kielc. Choć ceremonia otwarcia [...]
Rozwiązanie DKV TMS umożliwia przedsiębiorstwom centralne zarządzanie zleceniami transportowymi, bieżące śledzenie tras oraz optymalizację wykorzystania zasobów: pojazdów, kierowców i naczep.
Podejście do zarządzania flotą przechodzi głęboką transformację: z operacyjnego centrum kosztów staje się strategicznym narzędziem biznesowym.
Czterech na dziesięciu przewoźników z Polski, Czech i Słowacji (40 proc.) uważa polskich zleceniodawców za najmniej wiarygodnych finansowo, a siedem [...]
Jak świadomie kalkulować wydatki za myto i jak technologia wspiera transport w zakresie wyznaczania alternatywnych lub darmowych odcinków dróg? Co [...]
Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!