Bądź na bieżąco – informator branżowy
Zapisz się na newsletter TRUCK Biznes i otrzymuj najnowsze informacje z branży oraz premierowe, bezpłatne e-wydania czasopisma TRUCK Biznes.

Pandemia, pakiet mobilności i brexit. W 2020 r. mamy kumulację niekorzystnych czynników, które nie pozostały bez echa na rynku przyczep i naczep. O tym jak minął ten rok i co nas czeka w przyszłym rozmawiamy z Agatą Duliniec, prezes zarządu, Gniotpol Trailers.
Pandemia, pakiet mobilności i brexit. W 2020 r. mamy kumulację niekorzystnych czynników, które nie pozostały bez echa na rynku przyczep i naczep. O tym jak minął ten rok i co nas czeka w przyszłym rozmawiamy z Agatą Duliniec, prezes zarządu, Gniotpol Trailers.
Rynek przyczep i naczep w Polsce po 10 miesiącach tego roku spadł o ponad 38%. Czy biorąc pod uwagę sytuację związaną z pandemią to dobry wynik, zadawalający?
Każdy wynik, który przekracza minus 20% jest niepokojący, ponieważ to nie jest zwykła korekta. Musimy wziąć pod uwagę fakt, że ochłodzenie w branży obserwowaliśmy już od drugiej połowy ubiegłego roku. Tym samym okres, w którym dochodzi do spadków jest bardzo długi i z pewnością nie jest to zjawisko, któremu można przyglądać się ze spokojem.
Jakie mechanizmy zadziałały w tym roku? Jak na tę trudną sytuację reagowali przedsiębiorcy i jak radzili sobie dostawcy?
Właściciele firm transportowych z reguły odkładali decyzje zakupowe z roku 2019 na 2020, a to było podyktowane m.in. pracami nad pakietem mobilności i niejasnymi losami brexitu, po czym początek 2020 przyniósł informację o ogólnoświatowej pandemii i globalny lockdown. To dodatkowo przyczyniło się do dalszego odwlekania decyzji zakupowych, stąd tak wysoki spadek. Na szczęście poziom zatowarowania magazynów dostawców, z którymi pracujemy na co dzień był na tyle wysoki, że w połączeniu ze zwiększeniem przez nas zakupów w pierwszej fali pandemii pozwolił na nieprzerwaną pracę i zachowanie ciągłości dostaw do klientów. Pojawiające się opóźnienia dotyczyły głównie dostaw podwozi samochodów ciężarowych, związanych z przestojami w ich fabrykach.
Październik to pierwszy miesiąc w tym roku, kiedy rynek odnotował wzrost. Czy w listopadzie i grudniu będzie podobnie?
Patrząc przez pryzmat wypełnienia portfela zamówień można spodziewać się, że zarówno ostatnie miesiące bieżącego roku, jak i przyszły rok będą wykazywały poprawę i odnotujemy wzrost. W tych przewidywaniach może utwierdzać fakt najwyższych od 1946 roku poziomów oszczędności prywatnych w Stanach Zjednoczonych, przy jednoczesnym niskim poziomie zapasów towarów w magazynach.
W wyniku takich sytuacji jak pandemia, jedne branże zyskują, inne tracą, co też przekłada się na zapotrzebowanie na transport i pojazdy. Jakie skutki pandemii można zaobserwować na rynku przyczep i naczep w związku z tym?
Patrząc na dane dotyczące ruchu na autostradach widać wyraźnie dotkliwy, dwucyfrowy spadek w pierwszych dwóch kwartałach i obecne odbicie w zakresie ruchu samochodów ciężarowych. Przy jednoczesnym dalszym spadku w ruchu samochodów osobowych jest to jednoznaczny sygnał, iż transport towarów zyskuje coraz bardziej i na pewno gałęzią, która zyskała bardzo dużo, jest szeroko pojęty e-commerce, a wraz z nim operatorzy logistyczni. Z różnych źródeł wiemy, że wszyscy klienci, którzy w ostatnim roku zdecydowali się na wejście w segment systemów BDF, nie narzekali na brak zleceń. Dodając do tego plany Komisji Europejskiej w kierunku promowania transportu intermodalnego, jako korzystnego dla środowiska i odpowiadającego na pogłębiający się deficyt zawodowych kierowców, można z przekonaniem stwierdzić, że jest to bardzo rozwojowy kierunek dla naszej branży.
W jakim kierunku rozwija się rynek przyczep ciężarowych? Czego można się tutaj spodziewać w najbliższych latach?
Z jednej strony jak już wspomniałam – wg naszych prognoz przyspieszy rozwój segmentu BDF, z drugiej, zyskiwać będą produkty szyte na miarę. Chcąc w jakiś sensowny sposób minimalizować skutki niektórych nieracjonalnych zapisów pakietu mobilności, spodziewamy się, że UE będzie próbowała zrekompensować prawdopodobne straty środowiskowe, wynikające choćby z nieuzasadnionego zwiększenia emisji CO2. Już widać złagodzenie podejścia do opłat tzw. mautu dla zestawów lekkich o dmc do 12 ton, które promują kalibrowanie środków transportu do potrzeb i specyfiki przewożonego towaru. Jednocześnie stale na popularności zarówno w kraju, jak i na Zachodzie zyskują jednoosiowe przyczepy ciężarowe. Co nas cieszy, ponieważ co druga rejestrowana przyczepa tego typu w Polsce jest naszej produkcji.
Jaki będzie rok 2021?
Odnosząc się do danych gospodarki amerykańskiej pokuszę się o prognozę, że w 2021 roku w wielu obszarach na całym świecie może dojść do przewyższenia popytu nad podażą. To zjawisko samo w sobie jest wielką szansą i zagrożeniem jednocześnie, zatem zwinność poszczególnych producentów w umiejętnym sterowaniu zasobami będzie kluczowa dla rozstrzygnięcia, kto będzie zwycięzcą w tej sytuacji.
Choć zimy w Polsce coraz częściej przypominają przedłużoną jesień, kilka dni mrozu i śniegu wystarczy, aby sparaliżować drogi i wystawić [...]
W obliczu demograficznej bomby zegarowej i pogłębiającego się deficytu kadr, branża transportowa staje przed największym wyzwaniem od lat. Organizacjia Truckers [...]
Kierowcy i przewoźnicy planujący trasy przez Austrię muszą przygotować się na spore utrudnienia. Już od 10 stycznia 2026 roku na [...]
Początek 2026 roku oznacza dla właścicieli firm transportowych zajmujących się przewozem opału środek najbardziej pracowitego okresu w kalendarzu. Polska produkuje [...]
uż za kilka miesięcy wchodzi w życie przełomowa zmiana dla sektora transportu lekkiego. Od 1 lipca 2026 roku busy o [...]
Ministerstwo Infrastruktury zebrało opinie do nowelizacji rozporządzenia Rady Ministrów określające poziom stawek opłaty elektronicznej oraz odcinki dróg objęte systemem eTOLL. [...]
System opłat e-TOLL rozrasta się. Od lutego 2026 roku obejmie już 5 869 km dróg krajowych. To o ok. 645 [...]
MAN rozwija swoją sieć serwisową o nowy obiekt firmy Bury Sp. z o.o. w Chęcinach koło Kielc. Choć ceremonia otwarcia [...]
Rozwiązanie DKV TMS umożliwia przedsiębiorstwom centralne zarządzanie zleceniami transportowymi, bieżące śledzenie tras oraz optymalizację wykorzystania zasobów: pojazdów, kierowców i naczep.
Podejście do zarządzania flotą przechodzi głęboką transformację: z operacyjnego centrum kosztów staje się strategicznym narzędziem biznesowym.
Czterech na dziesięciu przewoźników z Polski, Czech i Słowacji (40 proc.) uważa polskich zleceniodawców za najmniej wiarygodnych finansowo, a siedem [...]
Jak świadomie kalkulować wydatki za myto i jak technologia wspiera transport w zakresie wyznaczania alternatywnych lub darmowych odcinków dróg? Co [...]
Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!