Najnowszy raport IRU: Deficyt kierowców postępuje

Najnowszy raport IRU: Deficyt kierowców postępuje

Deficyt kadr w drogowym transporcie towarowym coraz mniej zależy od koniunktury gospodarczej. Z najnowszego raportu Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego (IRU) wynika, że w Europie nieobsadzonych pozostaje około 502 tys. stanowisk kierowców, a na całym świecie luka kadrowa sięga 2,9 mln. Problem ogranicza dostępną zdolność przewozową i staje się coraz większym wyzwaniem dla rozwoju firm transportowych.

Niewykorzystane ciągniki

Aż 65% europejskich przedsiębiorstw transportowych wskazuje brak kierowców jako swoje największe wyzwanie operacyjne. W badaniu problem ten wyraźnie wyprzedza inne czynniki wpływające na działalność firm. Skutki są bezpośrednie: około dwie trzecie operatorów w Europie przyznaje, że z powodu braku kierowców musi odrzucać nowe kontrakty.

Oznacza to ograniczenie możliwości wykorzystania posiadanej floty. Ciągniki i naczepy mogą pozostawać niewykorzystane, podczas gdy przedsiębiorstwo nadal ponosi związane z nimi koszty. Niedobór pracowników przekłada się więc nie tylko na problemy kadrowe, ale także na zdolność firm do zwiększania przewozów.

– Mimo istotnych wysiłków podejmowanych przez branżę, niedobór kierowców pogłębił się, stając się krytycznym problemem strukturalnym dla sektora transportu drogowego. Trudności z rekrutacją bezpośrednio wpływają na ograniczenie zdolności przewozowych, hamują wzrost biznesu i uderzają w niezawodność globalnych łańcuchów dostaw – mówi Umberto de Pretto, sekretarz generalny IRU.

Demograficzne wyzwanie do 2030 roku

Najpoważniejszym wyzwaniem wskazywanym przez IRU jest zmiana struktury wiekowej kierowców. W Europie około 20% obecnej kadry kierowców ma w ciągu najbliższych pięciu lat osiągnąć wiek emerytalny. Do 2030 roku z rynku pracy może odejść około 660,5 tys. doświadczonych kierowców.

Problemem jest niewystarczający napływ młodych pracowników. Według najnowszych danych IRU osoby poniżej 25. roku życia stanowią około 4% europejskich kierowców ciężarówek. Niski pozostaje także udział kobiet – około 4% kierowców ciężarówek w Europie to kobiety.

Niedobór szczególnie mocno dotyka mniejsze przedsiębiorstwa. IRU wskazuje, że firmy zatrudniające mniej niż 50 pracowników mają wskaźnik niedoboru kierowców o 6 punktów procentowych wyższy niż duże przedsiębiorstwa. Jednocześnie mikroprzedsiębiorstwa zatrudniające mniej niż 10 osób stanowią około 98% firm działających w unijnym drogowym transporcie towarowym. Mniejsze firmy mają mniej zasobów na rekrutację, szkolenia i pozyskiwanie kierowców z zagranicy.

Płace to za mało

Raport IRU pokazuje, że samo podnoszenie wynagrodzeń nie wystarczy do rozwiązania problemu. Na decyzje kandydatów wpływają również warunki pracy, możliwość regularnych powrotów do domu, bezpieczeństwo, jakość infrastruktury dla kierowców oraz przewidywalność harmonogramów.

Znaczenie mają także kwestie organizacyjne i administracyjne. Skrócenie czasu oczekiwania na załadunek i rozładunek, poprawa dostępu do bezpiecznych parkingów czy ograniczenie biurokracji mogą zwiększyć atrakcyjność zawodu.

Długotrwały niedobór kierowców oznacza dla przewoźników nie tylko trudności z rekrutacją. Może ograniczać dostępną zdolność przewozową, utrudniać przyjmowanie nowych zleceń i zwiększać presję na koszty transportu. Dlatego problem kadrowy coraz wyraźniej staje się jednym z długoterminowych wyzwań dla całego europejskiego łańcucha dostaw.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!