Bądź na bieżąco – informator branżowy
Zapisz się na newsletter TRUCK Biznes i otrzymuj najnowsze informacje z branży oraz premierowe, bezpłatne e-wydania czasopisma TRUCK Biznes.

O tym jakie czynniki w tym roku kształtowały rynek przyczep w Polsce, w jakim stopniu wpływały na niego problemy producentów pojazdów oraz czego możemy się spodziewać w 2023 roku, rozmawiamy z Arkadiuszem Pankowskim, prezesem zarządu Redos Trailers.
W tym roku rynek przyczep wg danych PZPM wzrósł o ponad 8%. Z czego wynika ten wzrost w dość trudnym środowisku rynkowym? W jakim stopniu na rynek oddziaływały takie czynniki, jak problemy z komponentami wynikające jeszcze z konsekwencji pandemii, wzrost cen energii i wahania kursów walut w związku z wojną w Ukrainie oraz spowalniająca koniunktura? Jak opóźnienia w dostawach pojazdów ciężarowych wpływały na kształtowanie się tego rynku?
Ośmioprocentowego wzrostu na rynku przyczep upatrywać należy nie we wzroście organicznym, lecz traktować jako wypadkową przesunięć realizacji zamówień z lat poprzednich. W sporej mierze w roku 2022 realizowane były zlecenia naszych partnerów z roku 2021. Wpływ na to oczywiście miały wymienione przez panią czynniki, dosyć niezależne od stron realizujących wspólne cele biznesowe. Nierzadko dochodziło do sytuacji, w której przedstawiciele branży transportowej, by realizować swoje cele i założenia biznesowe decydowali się na wybór tych podwozi, które – w największym uproszczeniu – były dostępne. Jako Redos Trailers nie zamykamy się hermetycznie na żadną z marek podwozi, choć patrząc sucho na liczby najwięcej z realizowanych przez nas zabudów przypadło na podwozia MAN oraz Mercedes-Benz, co nie bez powodu miało wpływ na terminy realizacji zleconych nam projektów. Przewagę miał ten, kto mógł wcześniej zacząć produkować i zabudowywać podwozia. W przypadku niektórych producentów podwozi doszło do wyraźnego rozluźnienia łańcucha dostaw. Miało to wpływ na widoczny wzrost udziału w rynku jak np. w przypadku Mercedes-Benz i Volvo aż o 24% w stosunku do roku wcześniejszego. To naturalnie powodowało wzrost liczby zabudów na pojazdach tych marek oraz niwelowało różnice w ogólnym wyniku przy jednoczesnych spadkach w dostawach nawet w granicach 10% w przypadku podwozi MAN oraz Scania.
Ogólne tendencje gospodarcze na czele z wahaniami kursów walut naturalnie miały wpływ na renegocjacje wielu z realizowanych umów.
Redos w tym roku dostarczył praktycznie tyle samo przyczep co w zeszłym roku. Jak wyglądała sprzedaż w poszczególnych segmentach?
Musimy pamiętać o tym, że dane na których bazuje większość rynku, nie zawierają danych eksportowych, tylko dotyczą działań na terenie Polski. Jeśli mowa o sprzedaży Redos Trailers, to około 3/4 stanowiły zestawy ciężkie tj. zabudowy i przyczepy o dmc powyżej 16 t.
Czy do końca roku może się jeszcze zmienić wielkość sprzedaży Redos Trailers?
Biorąc pod uwagę rozpoczęte projekty naszych partnerów biznesowych zakładamy optymistycznie wynik końcowy o 15–20% wyższy w stosunku do tego samego okresu w roku ubiegłym.
Rok 2022 to wydłużające się terminy dostaw, renegocjacje cen na podpisane już zamówienia i rezygnacje z odbioru zamówionych pojazdów. Jak to wyglądało w przypadku Redos Trailers? Ile dzisiaj trzeba czekać na odbiór zamówienia?
W przypadku wykonania zabudowy podwozia solidnym nadwoziem, pod względem czasu realizacji jesteśmy bardzo elastyczni. Stale posiadamy niezbędne do produkcji nadwozi komponenty lub możemy je zamówić i dostarczyć do magazynu w bardzo krótkim terminie. Kluczem i tak pozostaje kwestia rozmowy z klientem, ponieważ do każdej realizacji podchodzimy indywidualnie. Po analizie potrzeb partnera biznesowego pod względem terminowości pozostajemy wciąż bardzo konkurencyjni i mamy możliwość krótkich terminów realizacji.
Jakie trendy można dzisiaj zaobserwować na rynku pojazdów specjalistycznych. Jakie pojazdy są teraz poszukiwane, a co traci na popularności?
Delikatny kryzys i recesje możemy dostrzec niestety w branży budowlanej, co przekłada się na popyt na pojazdy specjalistyczne w tym segmencie. Bardzo możliwe, że w najbliższych miesiącach widmo konieczności monitorowania czasu pracy wśród kierowców pojazdów dostawczych do 3,5 t spowodowuje, że właściciele firm transportowych opartych na tego typu pojazdach zaczną rozglądać się za możliwościami wyposażenia swojego taboru w większe pojazdy użytkowe. Konieczność przestrzegania przez kierowców aut dostawczych tych samych przepisów co w przypadku większych pojazdów użytkowych może rodzic perspektywę swego rodzaju „przesiadki” na właśnie te większe pojazdy. Gdy zniknie konkurencyjność pojazdów dostawczych wynikająca z szybkości realizacji zleceń transportowych, by pozostać konkurencyjnym na rynku, konieczne będzie podjęcie większego objętościowo transportu. Wszystko po to, by logistycznie wycisnąć ze swojej działalności transportowej jak największe korzyści. Korzyści wynikające w głównej mierze z oszczędności.
W Redos Trailers trwamy w nieustannych poszukiwaniach solidnych rozwiązań umożliwiających naszym partnerom notowanie widocznych oszczędności w prowadzeniu swojego biznesu. Czujemy się wobec tego w pełni gotowi na wsparcie wcześniej wymienionych uczestników rynku transportowego w partnerskiej współpracy.
Wprawdzie ostatnie lata nauczyły nas, że trudno jest formułować jakiekolwiek prognozy, ale mimo to poproszę o szanse i zagrożenia, jakie niesie ze sobą rok 2023 na rynku naczep i przyczep. Systematyczność dostaw podwozi oraz ich ceny z pewnością stanowić będą w sporej mierze o tym czy szala w przyszłym roku przechyli się ku szansie, czy zagrożeniu.
Spinając klamrą naszą rozmowę, rozpoczęliśmy ją od poruszenia kwestii ośmioprocentowego wzrostu mimo niesprzyjających rozwojowi okoliczności. W myśl zasady, że trudne czasy tworzą silnych ludzi, mamy silne przeświadczenie o tym, że cała branża przez chwilowy kryzys przejdzie suchą stopą i będzie zmierzała w dobrym kierunku. Spoglądając w przyszłość i rok 2023 jesteśmy bardzo spokojni. Posiadamy silnie osadzonych na rynku partnerów, których to ciągły rozwój pozwala nam zachować optymizm. Głęboko wierzymy w to, że rozwiązania, jakie proponujemy naszym partnerom, gwarantują szereg korzyści wynikających z solidności oferowanych nadwozi i oszczędności w trakcie ich użytkowania.
Powstałej, przez zahamowanie łańcucha dostaw podwozi, dziury popytowej nie załatamy w ciągu roku. Nie zatrzymamy też procesu starzenia się taborów transportowych i nadbiegu kilometrów pojazdów, który nie został w porę zbilansowany nowymi pojazdami. Liczę, że podwozia, które należy zabudować, w końcu zaczną docierać do potrzebujących ich właścicieli, a to z kolei spowoduje wzrost na rynku przyczep, przy okazji którego zrealizujemy naszą strategię rozwoju.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała Katarzyna Dziewicka
Choć zimy w Polsce coraz częściej przypominają przedłużoną jesień, kilka dni mrozu i śniegu wystarczy, aby sparaliżować drogi i wystawić [...]
W obliczu demograficznej bomby zegarowej i pogłębiającego się deficytu kadr, branża transportowa staje przed największym wyzwaniem od lat. Organizacjia Truckers [...]
Kierowcy i przewoźnicy planujący trasy przez Austrię muszą przygotować się na spore utrudnienia. Już od 10 stycznia 2026 roku na [...]
Początek 2026 roku oznacza dla właścicieli firm transportowych zajmujących się przewozem opału środek najbardziej pracowitego okresu w kalendarzu. Polska produkuje [...]
uż za kilka miesięcy wchodzi w życie przełomowa zmiana dla sektora transportu lekkiego. Od 1 lipca 2026 roku busy o [...]
Ministerstwo Infrastruktury zebrało opinie do nowelizacji rozporządzenia Rady Ministrów określające poziom stawek opłaty elektronicznej oraz odcinki dróg objęte systemem eTOLL. [...]
System opłat e-TOLL rozrasta się. Od lutego 2026 roku obejmie już 5 869 km dróg krajowych. To o ok. 645 [...]
MAN rozwija swoją sieć serwisową o nowy obiekt firmy Bury Sp. z o.o. w Chęcinach koło Kielc. Choć ceremonia otwarcia [...]
Rozwiązanie DKV TMS umożliwia przedsiębiorstwom centralne zarządzanie zleceniami transportowymi, bieżące śledzenie tras oraz optymalizację wykorzystania zasobów: pojazdów, kierowców i naczep.
Podejście do zarządzania flotą przechodzi głęboką transformację: z operacyjnego centrum kosztów staje się strategicznym narzędziem biznesowym.
Czterech na dziesięciu przewoźników z Polski, Czech i Słowacji (40 proc.) uważa polskich zleceniodawców za najmniej wiarygodnych finansowo, a siedem [...]
Jak świadomie kalkulować wydatki za myto i jak technologia wspiera transport w zakresie wyznaczania alternatywnych lub darmowych odcinków dróg? Co [...]
Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!