#ad

Kluczowe są potrzeby

Kluczowe są potrzeby

Przyszłość zaczyna się dziś. Takie hasło można było zobaczyć na wielu stoiskach podczas tegorocznej edycji targów IAA Transportation. Goodyear w tym roku obok nowoczesnych systemów do zarządzania oponami, pokazał również prototypową oponę o zrównoważonym składzie. O tym jak zmieniają się produkty i usługi dla transportu, rozmawiamy z Maciejem Szymańskim, dyrektorem marketingu opon i rozwiązań użytkowych na rynku europejskim z firmy Goodyear.

Spotykamy się podczas targów IAA Transportation w Hanowerze. Jakie rozwiązania dla flot przygotował Goodyear?

Sytuacja na rynku dynamicznie się zmienia, a firmy transportowe oczekują zintegrowanych rozwiązań, minimalizujących kompleksowość, a maksymalizujących efektywność. Dzisiaj nasza oferta obejmuje zarówno najwyższej klasy opony i ich obsługę, jak również inne systemy wspierające floty w ich działalności transportowej. Jesteśmy dostawcą rozwiązań flotowych, które pozwalają operatorom sprawnie zarządzać swoją flotą. Tworząc naszą ofertę zdefiniowaliśmy trzy obszary, w których możemy zoptymalizować funkcjonowanie flot. Pierwszy to większa efektywność, drugi zwiększona konkurencyjność i trzeci – zrównoważony rozwój. W każdym z tych trzech aspektów najważniejsze jest, żeby poznać specyfikę działania konkretnych firm przewozowych i dopasować rozwiązania tak, żeby idealnie trafiały w ich potrzeby.

Nasze zespoły sprzedażowe rozmawiając z przewoźnikami, poznają ich warunki działania i konkretną specyfikę, co pozwala im dopasować odpowiednie elementy oferty, od optymalnej opony po dopasowane narzędzia informatyczne. A mamy dość szeroki wybór. Nie każda flota wymaga najbardziej rozbudowanych rozwiązań. My jesteśmy gotowi zaproponować dokładnie to, czego dany operator potrzebuje. Co istotne, oprogramowanie naszych systemów jest proste w obsłudze, intuicyjne i w związku z tym bardzo chwalone przez klientów. Jest to bardzo ważne, ponieważ menedżerowie flot czy kierowcy, czyli ci, którzy ostatecznie korzystają z tych narzędzi, cenią sobie możliwość otrzymywania konkretnych i wartościowych informacji. Często liczba danych, która dociera do tych osób jest bardzo duża, dlatego nasze systemy projektujemy tak, żeby były intuicyjne w obsłudze i pozbawione zbędnych danych, pozwalając się skupić na decyzji, zamiast na analizowaniu tego, co jest na ekranie.

 

To bardzo ważny aspekt całego biznesu, ale nie zapominajmy, że Goodyear to przede wszystkim opony.

Oczywiście. Podczas targów pokazaliśmy naszą nową, niezwykle innowacyjną oponę, która w 63% jest zbudowana z materiałów pochodzenia zrównoważonego, jak olej rzepakowy czy popiół z łusek ryżu, który jest ważnym składnikiem krzemionki. Dodatkowo opona ta ma oznaczenie A, czyli oferuje efektywność paliwową na takim samym poziomie jak najlepsze opony z naszego portfolio. Powstała ona z myślą także o pojazdach elektrycznych. Dzisiaj wszystkie nowe projekty są dostosowane do wymagań, które stawiają przed nami napędy alternatywne.

Podczas targów IAA Transportation Goodyear po raz pierwszy zaprezentował prototypową oponę do pojazdów ciężarowych, która w 63% składa się z materiałów odnawialnych, wśród nich jest olej rzepakowy i łuski ryżu.

Do 2030 roku chcemy wyprodukować oponę, która będzie w 100% wykonana z materiałów pochodzenia zrównoważonego. Natomiast już dzisiaj jesteśmy gotowi do produkcji opon, dzięki którym nasz wpływ na środowisko jest mniejszy. Wszystko zmierza w kierunku zrównoważonego rozwoju, więc takie produkty już niedługo znajdą zastosowanie w praktyce. Przedsmak tej zmiany mamy tutaj na targach – prototypowy DAF XF z ogniwami wodorowymi jest wyposażony właśnie w te rewolucyjne pod względem składu opony. Producenci samochodów, floty transportowe, inwestorzy i ostateczni klienci oczekują opon ze zrównoważonym składem, a my chcemy wychodzić naprzeciw tym potrzebom. Ostatecznie to jest przyszłość nasza i naszych dzieci.

 

Czym różni się opona, która ma być stosowana w pojazdach elektrycznych od opony dla pojazdów spalinowych?

Przede wszystkim mówimy o elementach, które różnią same pojazdy. Tutaj trzeba brać pod uwagę wysoki moment obrotowy dostępny w samochodach elektrycznych praktycznie od startu oraz masę całego pojazdu. Te elementy wpływają na to, jak opona zachowuje się podczas jazdy oraz jak się zużywa. Niektórzy producenci neutralizują efekt siły przeniesienia napędu, wówczas nie ma on wpływu na oponę. Niektórzy jednak tego nie robią i wówczas opona musi być na to przygotowana. Obciążenie osi na poziomie 8–9 t wymaga stosowania opon o zwiększonej nośności, które będą w stanie tę masę przenieść na drogę w sposób efektywny. Trzeci, bardzo ważny czynnik, który trzeba brać pod uwagę podczas projektowania takiej opony, to zasięg pojazdów elektrycznych. Tutaj opory toczenia nabierają szczególnego znaczenia. To kierunek, w którym będziemy cały czas podążać. Z jednej strony obniżamy opory toczenia w oponach do samochodów spalinowych, co pozwala zmniejszyć zużycie paliwa, a z drugiej do samochodów elektrycznych, co pozwala wydłużyć ich zasięg.

 

Gdy mówimy o obniżaniu oporów toczenia, zawsze pojawia się pytanie o trwałość opon.

To faktycznie do niedawna były dwa przeciwieństwa wymagające kompromisu, uwzględniającego priorytety konkretnych segmentów flot transportowych, ale technologia nie stoi w miejscu. Tak jak pracujemy nad obniżaniem oporów toczenia, tak też korzystamy z najnowocześniejszych technologii, by poszerzać spektrum osiągów i nie zmniejszać przebiegów opon.

 

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Katarzyna Dziewicka

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!