#ad

Elektromobilność może spowolnić

Elektromobilność może spowolnić

O sytuacji na rynku autobusów w 2021 r., prognozach i trendach rozmawiamy z Arturem Konarskim, prezesem zarządu EvoBus Polska.

W roku 2021 rynek autobusów zanotował kolejny spadek, co pogłębia kiepską sytuację branży po trudnym już roku 2020. W jakim stopniu to pokłosie pandemii, w jakim problemów logistycznych i braków komponentów, a w jakim zmian koniunkturalnych?

Wspomniane przyczyny osłabienia rynku autobusów zaważyły mniej lub bardziej w różnych segmentach rynkowych. W segmencie autobusów miejskich duży wpływ miało również przesunięcie rozstrzygnięć w zakresie unijnych dotacji, co skutkowało opóźnieniem przetargów i dostaw – i to przy jednoczesnym spadku popytu na pojazdy z napędem Diesla. Trwająca wciąż pandemia miała i ma nadal duży wpływ na sprzedaż autokarów. Tę trudną sytuację pogłębia fakt, iż wygaszanie homologacji na palność materiałów stosowanych w autobusach turystycznych zmusiło większość producentów do nieplanowanej rejestracji pojazdów stokowych.

 

Z roku na rok wzrasta udział elektrycznych autobusów w segmencie miejskim, w minionym roku liczba dostarczonych elektryków przekroczyła nawet liczbę autobusów z silnikiem Diesla. W jakim tempie ten trend będzie postępował?

Z pewnością trend się utrzyma, chociaż zakupy z obszaru elektromobilności należą do dużych inwestycji i bez dodatkowych środków unijnych proces ten może ulec spowolnieniu. Jednocześnie ciągła rozbudowa aglomeracji wymusza rozwój transportu publicznego, który szczególnie przy konieczności wydłużania linii miejskich nadal musi być realizowany przy pomocy autobusów z napędem tradycyjnym.

 

Czy w dobie bardzo wysokich cen gazu autobusy napędzane CNG mają jeszcze rację bytu? Jakie są rokowania dla tego segmentu?

Osobiście uważam, że docelowo dominować będą autobusy elektryczne oraz wodorowe. W dłuższej perspektywie napęd gazowy będzie odgrywać coraz mniejszą rolę.

 

Czy w innych segmentach poza miejskim mają szansę rozpowszechnić się napędy alternatywne?

Rozwój technologii, w tym baterii skutkować będzie większymi zasięgami i spowoduje, iż napęd elektryczny będzie oferowany również w autobusach międzymiastowych czy turystycznych, zwłaszcza, jeśli ta opcja będzie wspierana tworzeniem stref bezemisyjnego transportu w turystycznych centrach miast. Wydaje się, że w transporcie dalekobieżnym dominującą technologią będzie napęd na wodór.

 

Jak wygląda obecna sytuacja na rynku przewozów międzynarodowych?

Polscy przewoźnicy mają silną pozycję na tym rynku i nawet w czasie pandemii ten segment naszej branży stracił mniej niż inne. Powrót do turystyki przy jednoczesnym spadku popularności i dostępności lotów na krótkich trasach wewnątrz europejskich daje długookresowe szanse dalszego rozwoju.

 

Jak zapowiada się ten rok na rynku autobusów?

W odniesieniu do autokarów, ze względu na obecną sytuację, trudno jest o precyzyjne prognozy. W autobusach miejskich obserwujemy wzrost rynku, w tym również pojazdów z napędem Diesla, co wynika z procesów, o których już wspomniałem.

 

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Katarzyna Dziewicka

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!