#ad

Renault Trucks: rynek docenił gamę Evolution

Renault Trucks: rynek docenił gamę Evolution

Czy po dynamicznym, nietypowym i w efekcie dość trudnym roku 2021 jest jeszcze przestrzeń do wzrostu? O tym, jakie mechanizmy oddziaływały na rynek pojazdów ciężarowych w minionym roku i czego możemy się spodziewać w tym roku, rozmawiamy z Marcinem Majakiem, dyrektorem sprzedaży Renault Trucks Polska.

Porównując rok 2021 do 2020 widzimy ogromny wzrost rejestracji pojazdów ciężarowych – 64%, ale nie należy zapominać, że rok 2020 był wyjątkowo trudny. Jeżeli porównamy wyniki sprzedaży roku 2021 z bardziej reprezentatywnym rokiem 2019, sytuacja wygląda już mniej optymistycznie – wzrost na poziomie zaledwie 18%. Jak wyglądałby rynek pojazdów ciężarowych w minionym roku, gdyby nie było problemów z dostępnością komponentów?

Gdyby nie sytuacja spowodowana przez covid, nie byłoby niskiej sprzedaży w 2020, a w konsekwencji rekordowego roku 2021. Trudno zdefiniować jednoznaczne źródło tak dynamicznego zapotrzebowania na ciężarówki, ale spojrzenie w kierunku pandemii, jako źródła tego wzrostu, wydaje się być uprawnione. Izolacja ludzi, nieplanowane zakupy sprzętu do pracy i rozrywki w domu, zwiększone zakupy internetowe, to wszystko napędza koniunkturę. Nie należy także zapominać o przerwanych łańcuchach logistycznych. W pewnym momencie rzeczą nadrzędną przestaje być optymalizacja kosztów transportu. Zaczyna się praca nad dostępnością materiałów lub komponentów, które muszą trafić na linię produkcyjną bez względu na koszty. Czy rynek byłby wyższy bez presji braku podaży samochodów? Wydaje się, że i tak jest wyjątkowo duży, ale odpowiedzi na to być może udzieli nam wielkość rynku w roku 2022. Zobaczymy, czy jest jeszcze przestrzeń do wzrostu.

 

W minionym roku Renault Trucks odnotowało bardzo duży wzrost sprzedaży, nadrabiając z nawiązką stratę z 2020 r. Co przyczyniło się do takiej zmiany?

Poza popytem, co oczywiste, na pojazdy, dla Renault Trucks rok 2021 był naprawdę dobrym rokiem. Większą część naszych dostaw zrealizowaliśmy w drugiej połowie roku, to znaczy były to pojazdy Evolution z poprawionymi elementami, tj. kolumna kierownicza, leżanka czy światła główne pojazdu. Te pozornie niewielkie zmiany przesunęły nasz produkt do kompletnie innej, wyższej ligi i nie jest to tylko opinia nas, ludzi związanych z Renault Trucks, ale to głosy, które docierają do nas z rynku.

 

Jakie są nadzieje i oczekiwania związane z wprowadzeniem na rynek pojazdów elektrycznych? Czy już jest właściwy moment na ciężarówki z takimi napędami. Do kogo jest kierowana taka oferta?

Temat pojazdów elektrycznych jest wielce złożony. Bez zaangażowania państwa (dotacje oraz rozwiązania prawne), trudno będzie liczyć na dynamiczny wzrost sprzedaży pojazdów elektrycznych. W tej chwili postrzeganie elektryków jest niejednoznaczne. W kraju, w którym energia elektryczna jest produkowana w oparciu o węgiel drzewny, wskazuje się, że samochód elektryczny nie jest tak bardzo ekologiczny, jakby się wydawało. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że nawet jeżeli prąd powstaje w elektrowniach, które emitują spaliny, emisja następuje z dala od gęsto zaludnionych centrów miast, a filtry użyte w przemysłowych kominach elektrowni nie mają takich ograniczeń, jakim muszą sprostać układy oczyszczania spalin samochodów ciężarowych. Renault Trucks ma ambicje być liderem na rynku pojazdów elektrycznych i oferuje w tej chwili największą i najbogatszą na rynku gamę pojazdów z zasilaniem bateryjnym. Obecnie są to pojazdy Master oraz gama D Wide ZE, ale już w perspektywie najbliższych miesięcy nasza oferta powiększy się o ciągniki siodłowe i podwozia gamy T oraz C.

 

Jak będzie wyglądał ten rok na rynku pojazdów ciężarowych? Jakie są obecnie terminy dostaw? Czy popyt utrzymuje się na wysokim poziomie?

Rynek roku 2022 po pierwszym miesiącu należy ocenić na co najmniej tak dynamiczny jak w roku minionym. Z drugiej strony przed nami dużo znaków zapytania spowodowanych pakietem mobilności, zmianami wywołanymi przez Polski Ład oraz ogólną sytuacją polityczno-ekonomiczną w Polsce i na świecie. Jeżeli chodzi o dostępność pojazdów, w dalszym ciągu pozostaje ona ograniczona. Praktycznie nie jesteśmy w stanie zaoferować żadnego auta więcej z dostawą na rok 2022. Ciągła niepewność na rynku komponentów sprawia, że nawet zaplanowane pojazdy czasami są opóźnione w produkcji. Niezależnie od tych opóźnień, staramy się, aby klient otrzymał pojazdy w ustalonym terminie.

 

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Katarzyna Dziewicka

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!