Bądź na bieżąco – informator branżowy
Zapisz się na newsletter TRUCK Biznes i otrzymuj najnowsze informacje z branży oraz premierowe, bezpłatne e-wydania czasopisma TRUCK Biznes.

O sytuacji na rynku naczep i przyczep w 2021 roku i prognozach na rok następny rozmawiamy z Tomaszem Kujawą, dyrektorem handlowym w firmie Pozkrone, autoryzowanym dealerze marki Krone.
Rynek przyczep i naczep w ciągu ostatnich 10 miesięcy w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego urósł o 108%, ale już w porównaniu z 2019 tylko, a może aż o 28%. Z jednej strony mamy do czynienia z ogromnym popytem, z drugiej z zatorami logistycznymi, brakującymi komponentami i drożejącymi materiałami. Jak wyglądałaby sprzedaż w tym roku, gdyby można było dostarczyć tyle pojazdów, ile jest w stanie wchłonąć rynek?
To prawda – popyt jest ogromny i trudno oszacować, ile można byłoby dostarczyć pojazdów, gdyby nie ograniczenia produkcyjne. Obecnie rynek praktycznie „wchłania” wszystkie nowe i używane naczepy, pomimo zwyżki cen.
Czy w tym roku długi czas oczekiwania na pojazdy dotyczy równo wszystkich segmentów? Jakie produkty cieszył się większą popularnością, a jakie zamawiano rzadziej?
Najdłuższe okresy oczekiwania w naszej firmie to segment chłodniczy. Tutaj ze względu na ograniczone moce produkcyjne zamówienia w szybkim tempie zamknęły obecny rok. Pozostałe produkty, jak naczepy plandekowe czy kontenerowe cieszyły się również ogromnym popytem, ale ich dostępność była dużo większa. Najłatwiej jest z dostępnością przyczep. W tym wypadku terminy są w miarę przyzwoite.
Mimo tak wielu trudności, w tym roku zarejestrowano w Polsce o 155% więcej pojazdów marki Krone niż przed rokiem, czyli dużo więcej niż wynika z trendu rynkowego. To wzrost o 50% w porównaniu z rokiem 2019. Co się złożyło na tak dobry wynik?
Krone ma ugruntowaną pozycję na rynku od wielu lat, więc tak naprawdę pierwszy wybór pada na tę markę. Jest to spowodowane jakością, trwałością, innowacyjnością naszych produktów, ale też wysoką wartością odsprzedaży na rynku wtórnym.
Tegoroczne problemy to nie tylko długi czas oczekiwania, ale również wzrost cen produktów, nawet tych już zamówionych. Czy renegocjacje umów to w tych warunkach bezwzględna konieczność? Jak klienci reagują na podwyżki?
Podwyżki „dopadły” wszystkich. Klienci zdążyli się już przyzwyczaić do nich i nie mając wyboru, musieli je zaakceptować. Trzeba jasno powiedzieć, że to nie Krone miało kaprys i podniosło ceny, tylko spowodowały to galopujące ceny surowców potrzebnych do produkcji. Dodatkowo brak tych surowców spowodował jeszcze większą eskalację podwyżek.
Jeszcze przed pandemią mówiło się o nadchodzącym kryzysie. Teraz wszyscy z obawą patrzą na przyszły rok. Jak wygląda wasz portfel zamówień na 2022 rok?
Nasze portfel na 2022 wygląda całkiem nieźle i tylko pewne ograniczenia produkcyjne nie pozwalają nam na większą ekspansję. Myślę, że 2022 będzie kolejnym rokiem zwiększonej sprzedaży, bez obawy związanej z załamaniem rynku. Być może w 2023 roku nastąpi pewne zrównoważanie i powolna normalizacja.
Czy nie obawiacie się, że zamówione pojazdy nie zostaną odebrane?
Obawy o zamówione, a nie odebrane pojazdy występują zawsze i trzeba z tym żyć i robić wszystko, aby w przypadku załamania na rynku, wybrnąć z tej sytuacji z jak najmniejszymi stratami.
Co czeka nas w przyszłym roku?
Bardzo duża część produkcji na 2022 rok jest już „rozsprzedana”, dlatego koncentrujemy się na zamawianiu jeszcze wolnych terminów, a potem na dostawie już zamówionych pojazdów. Patrzymy w przyszłość z optymizmem. W końcu branża transportowa i logistyczna to jedna z najważniejszych gałęzi gospodarki, od której tak naprawdę wszystko zależy.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała Katarzyna Dziewicka
Choć zimy w Polsce coraz częściej przypominają przedłużoną jesień, kilka dni mrozu i śniegu wystarczy, aby sparaliżować drogi i wystawić [...]
W obliczu demograficznej bomby zegarowej i pogłębiającego się deficytu kadr, branża transportowa staje przed największym wyzwaniem od lat. Organizacjia Truckers [...]
Kierowcy i przewoźnicy planujący trasy przez Austrię muszą przygotować się na spore utrudnienia. Już od 10 stycznia 2026 roku na [...]
Początek 2026 roku oznacza dla właścicieli firm transportowych zajmujących się przewozem opału środek najbardziej pracowitego okresu w kalendarzu. Polska produkuje [...]
uż za kilka miesięcy wchodzi w życie przełomowa zmiana dla sektora transportu lekkiego. Od 1 lipca 2026 roku busy o [...]
Ministerstwo Infrastruktury zebrało opinie do nowelizacji rozporządzenia Rady Ministrów określające poziom stawek opłaty elektronicznej oraz odcinki dróg objęte systemem eTOLL. [...]
System opłat e-TOLL rozrasta się. Od lutego 2026 roku obejmie już 5 869 km dróg krajowych. To o ok. 645 [...]
MAN rozwija swoją sieć serwisową o nowy obiekt firmy Bury Sp. z o.o. w Chęcinach koło Kielc. Choć ceremonia otwarcia [...]
Rozwiązanie DKV TMS umożliwia przedsiębiorstwom centralne zarządzanie zleceniami transportowymi, bieżące śledzenie tras oraz optymalizację wykorzystania zasobów: pojazdów, kierowców i naczep.
Podejście do zarządzania flotą przechodzi głęboką transformację: z operacyjnego centrum kosztów staje się strategicznym narzędziem biznesowym.
Czterech na dziesięciu przewoźników z Polski, Czech i Słowacji (40 proc.) uważa polskich zleceniodawców za najmniej wiarygodnych finansowo, a siedem [...]
Jak świadomie kalkulować wydatki za myto i jak technologia wspiera transport w zakresie wyznaczania alternatywnych lub darmowych odcinków dróg? Co [...]
Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!