#ad

Przewoźnicy obarczani winą za paraliż dróg. TLP protestuje

Przewoźnicy obarczani winą za paraliż dróg. TLP protestuje

Branża transportowa mówi stanowcze „dość” przerzucaniu odpowiedzialności za zimowy paraliż dróg na kierowców samochodów ciężarowych. Organizacja Transport i Logistyka Polska (TLP) wystosowała oficjalny protest do Ministerstwa Infrastruktury, sprzeciwiając się narracji, która zdaniem ekspertów ma przykryć niedomagania służb drogowych i brak systemowych rozwiązań w zakresie utrzymania infrastruktury krytycznej.

Ostatnie intensywne opady śniegu, które unieruchomiły tysiące pojazdów m.in. na drodze ekspresowej S7, stały się zarzewiem konfliktu na linii rząd-przewoźnicy. Przedstawiciele resortu infrastruktury oraz MSWiA wskazali, że główną przyczyną zatorów był zły stan ogumienia w ciężarówkach oraz niedozwolone manewry wyprzedzania. W odpowiedzi służby zapowiedziały wzmożone kontrole techniczne w najtrudniejszych warunkach pogodowych.

Kierowcy jako „kozły ofiarne” zimowego chaosu

– Państwo uruchamia aparat represji wobec zawodowych kierowców, aby usprawiedliwić własną bezradność w walce z żywiołem – komentują przedstawiciele organizacji branżowych. TLP podkreśla, że usterki techniczne są statystycznie incydentalne, a próba sprowadzenia problemu do „łysych opon” jest krzywdząca dla tysięcy profesjonalistów dbających o ciągłość dostaw. – Wyniki systematycznych kontroli ITD i Policji nie wskazują, aby stan ogumienia polskich samochodów i przyczep służących do transportu był problemem mającym istotny wpływ na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce. Wykrywane nieprawidłowości w tym obszarze mają charakter incydentalny – można przeczytać w piśmie do ministra Dariusza Klimczaka.

Eksperci transportowi zwracają uwagę, że kluczowym problemem nie jest technika jazdy, lecz niewydolność systemu odśnieżania. Maciej Wroński, prezes związku Transport i Logistyka Polska, w liście otwartym do ministra zaznaczył, że stygmatyzacja kierowców to droga donikąd.

– Narracja zrzucająca odpowiedzialność na kierowców ciężarówek nie znajduje pełnego odzwierciedlenia w faktach. To brak odpowiedniego czasu reakcji służb drogowych i niedostateczne udrażnianie tras sprawiają, że pługi nie mogą przedostać się przez zatory, które same pośrednio współtworzą przez opieszałość zarządców – argumentuje Maciej Wroński.

Kontrole, które mogą pogorszyć sytuację

Branża ostrzega, że zapowiadane „akcyjne” kontrole opon prowadzone w trakcie śnieżyc mogą przynieść skutek odwrotny do zamierzonego. Zatrzymywanie zestawów ciężarowych na wąskich pasach awaryjnych lub w rejonach węzłów w celu weryfikacji bieżnika samo w sobie generuje ryzyko kolejnych zatorów i wypadków.

Logistycy wskazują na konieczność żmudnej, całorocznej pracy nad standardami utrzymania dróg, zamiast doraźnych działań dyscyplinujących, które uderzają w łańcuchy dostaw. Przewoźnicy domagają się merytorycznego dialogu i rzetelnej analizy każdego przypadku paraliżu, uwzględniającej czas wyjazdu piaskarek oraz standardy utrzymania danej kategorii drogi.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!