Bądź na bieżąco – informator branżowy
Zapisz się na newsletter TRUCK Biznes i otrzymuj najnowsze informacje z branży oraz premierowe, bezpłatne e-wydania czasopisma TRUCK Biznes.

W obliczu kumulacji niezwykle wyraźnych zagrożeń dla sektora polskiego transportu drogowego (stanowiącego istotny filar rozwoju gospodarczego naszego kraju) dwie największe organizacje zrzeszające przewoźników: Związek Pracodawców Transport i Logistyka Polska oraz Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, występują ze wspólnym apelem do polskich władz o podjęcie realnych działań pomocowych.
Polska branża transportu drogowego przez ostatnie 20 lat była jednym z głównych filarów rozwoju gospodarczego naszego kraju. Ma fundamentalne znaczenie dla wytworzenia ponad 51% polskiego produktu krajowego brutto, zapewnia dodatni bilans płatniczy w gospodarczych relacjach z innymi państwami Unii Europejskiej i wnosi corocznie daninę na rzecz finansów publicznych w wysokości ponad 16 miliardów złotych. Dynamiczny rozwój transportu drogowego spowodował znaczący spadek bezrobocia w regionach, w których transformacja gospodarcza doprowadziła do likwidacji lokalnych miejsc pracy. Od kondycji transportu drogowego zależne są inne ważne dla naszego kraju branże, takie jak motoryzacyjna, paliwowa i cały sektor usług finansowych.
Dzisiaj los setek tysięcy miejsc pracy w transporcie drogowym oraz w innych zależnych lub powiązanych z transportem branżach jest zagrożony. Drastyczny wzrost kosztów, osłabienie wymiany towarowej w Unii Europejskiej, nieuczciwe praktyki rynkowe oraz forsowane rozwiązania związane z polityką klimatyczną Unii Europejskiej spowodowały załamanie rynku przewozów drogowych. Ponad 60 procent przewoźników redukuje zatrudnienie i flotę, lub zamierza to zrobić w najbliższych miesiącach. 13 procent przestało płacić zobowiązania finansowe, a liczba upadłości w pierwszych miesiącach 2024 roku wzrosła o 100 procent. – Sytuacja jest dramatyczna. Doświadczeni przewoźnicy, którzy przetrwali wiele poprzednich załamań koniunktury, dzisiaj z płaczem zamykają prowadzone od ponad 30 lat firmy – komentuje Prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce Jan Buczek. Zdaniem Prezesa Jana Buczka odbudowa zamykanych rodzinnych przedsiębiorstw, nawet po poprawie koniunktury, nie będzie już możliwa.
Z kolei Prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska Maciej Wroński wskazuje, że upadłość zagraża także liderom branży, dużym wiodącym firmom: – Z dużym zaskoczeniem przyjmuję kolejne liczne informacje, że wnioski o upadłość składają przedsiębiorcy, którzy ze względu na sytuację finansową, profesjonalizm działania i skalę prowadzonej działalności byli wzorem nie tylko polskich, lecz także i dla zagranicznych konkurentów – mówi Prezes Maciej Wroński.
Ta dramatyczna sytuacja spowodowała, że dwie najbardziej reprezentatywne organizacje branży transportu drogowego, mimo dzielących je różnic postanowiły wspólnie zaapelować do władz o pomoc, kierując swoje wystąpienie w tej sprawie do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska, Marszałka Sejmu Szymona Hołowni i Marszałkini Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. – Na biurku Ministra Infrastruktury Dariusza Klimczaka leżą konkretne, zaproponowane przez nas rozwiązania wspierające przewoźników. Mamy pewność i pełne zaufanie do tego, że po stronie resortu infrastruktury jest wola wsparcia naszych propozycji. Niestety, bez politycznej zgody wszystkich koalicjantów i dobrej woli innych ministerstw, takich jak resort finansów czy resort pracy, nasze propozycje ugrzęzną w biurokratycznych przepychankach – tłumaczy Prezes TLP Maciej Wroński. – Przez ponad 30 lat odprowadzamy miliardy złotych do budżetu państwa oraz na rzecz innych publicznych funduszy. W odróżnieniu od innych sektorów, nigdy nie dostaliśmy jakiejkolwiek finansowej pomocy. Ale nadszedł czas, kiedy taka pomoc jest niezbędna. Może ona przybrać postać dofinansowania, lub czasowego zmniejszenia danin publicznych. Brak tej pomocy odbije się w przyszłości na całej polskiej gospodarce oraz na wpływach budżetowych – podkreśla Prezes ZMPD Jan Buczek.


W obliczu demograficznej bomby zegarowej i pogłębiającego się deficytu kadr, branża transportowa staje przed największym wyzwaniem od lat. Organizacjia Truckers [...]
Kierowcy i przewoźnicy planujący trasy przez Austrię muszą przygotować się na spore utrudnienia. Już od 10 stycznia 2026 roku na [...]
Początek 2026 roku oznacza dla właścicieli firm transportowych zajmujących się przewozem opału środek najbardziej pracowitego okresu w kalendarzu. Polska produkuje [...]
uż za kilka miesięcy wchodzi w życie przełomowa zmiana dla sektora transportu lekkiego. Od 1 lipca 2026 roku busy o [...]
Ministerstwo Infrastruktury zebrało opinie do nowelizacji rozporządzenia Rady Ministrów określające poziom stawek opłaty elektronicznej oraz odcinki dróg objęte systemem eTOLL. [...]
System opłat e-TOLL rozrasta się. Od lutego 2026 roku obejmie już 5 869 km dróg krajowych. To o ok. 645 [...]
MAN rozwija swoją sieć serwisową o nowy obiekt firmy Bury Sp. z o.o. w Chęcinach koło Kielc. Choć ceremonia otwarcia [...]
Rozwiązanie DKV TMS umożliwia przedsiębiorstwom centralne zarządzanie zleceniami transportowymi, bieżące śledzenie tras oraz optymalizację wykorzystania zasobów: pojazdów, kierowców i naczep.
Podejście do zarządzania flotą przechodzi głęboką transformację: z operacyjnego centrum kosztów staje się strategicznym narzędziem biznesowym.
Czterech na dziesięciu przewoźników z Polski, Czech i Słowacji (40 proc.) uważa polskich zleceniodawców za najmniej wiarygodnych finansowo, a siedem [...]
Jak świadomie kalkulować wydatki za myto i jak technologia wspiera transport w zakresie wyznaczania alternatywnych lub darmowych odcinków dróg? Co [...]
Posługiwanie się cudzymi kartami, prowadzenie pojazdu bez wymaganych przerw i jazdę nawet o kilka godzin dłużej niż pozwalają przepisy wykazały [...]
Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!