Bądź na bieżąco – informator branżowy
Zapisz się na newsletter TRUCK Biznes i otrzymuj najnowsze informacje z branży oraz premierowe, bezpłatne e-wydania czasopisma TRUCK Biznes.
Cierpki smak w ustach, swąd palonej gumy i czarny pył we włosach. Koszmar? Wręcz przeciwnie – wielka frajda. Nie ma nic lepszego od dźwięku silnika wyścigowej ciężarówki, która rozpędza się do 160 km/h. Za nami czwarta runda FIA European Truck Racing Championship, czyli Wyścigowych Mistrzostw Europy Samochodów Ciężarowych. Zespoły rozpoczęły sezon pod koniec maja na włoskim torze w Misano, potem była Navarra w Hiszpanii, Nogaro we Francji i wreszcie Spielberg w Austrii. Tor Red Bull Ring ma 4,326 km długości i spełnia najwyższe standardy. W tym roku po raz pierwszy od dziesięciu lat ścigali się na nim kierowcy Formuły 1 w ramach Grand Prix Austrii. Dla ciężarówek to był już drugi raz, od momentu gruntownej przebudowy, która miała tam miejsce 3 lata temu. Wyścigi ciężarowych bolidów zawsze przyciągają mnóstwo fanów. Emocjonujące rozgrywki, które mają miejsce na torze, to tylko część atrakcji. Zwykle towarzyszą im zloty tuningowanych ciężarówek, uroczyste parady, koncerty, pikniki i inne rozrywki przygotowywane przez sponsorów, teamy i organizatorów. Tego wszystkiego nie mogło również zabraknąć w Spielbergu. W ciągu weekendu tor odwiedziło 26 tys. osób. Wśród nich był gość specjalny – Iwona Blecharczyk, słynna Trucking Girl. – Pierwszy raz miałam okazję zobaczyć wyścigi ciężarówek na żywo. Na początku zaskoczyła mnie spokojna jazda. Ale to się szybko zmieniło. Z każdym kolejnym wyścigiem poziom adrenaliny się podnosił. Strasznie mi się podobały momenty, w których kierowcy musieli pokonywać zakręty. To są najbardziej emocjonujące fragmenty wyścigu. Właśnie wtedy kierowca pokazuje, na co go stać. Dobrze wchodząc w zakręt, można wiele zyskać lub sporo stracić. Czasami kierowcom puszczają nerwy i wtedy łatwo o wypadek. Nie obyło się bez tego i tym razem – opowiada Iwona. – Na zakrętach wyraźnie widać, jak ostra jest rywalizacja między zespołami. Ma się wrażenie, jakby jeden drugiego chciał zepchnąć z toru. Ten kto w tym momencie zyska prowadzenie, wygrywa jedną z małych bitew, których musi stoczyć klika po drodze do mety. Iwona miała okazję nie tylko obserwować walkę na torze, ale również podglądać zespół Europart Racing Team14, gdy opadała kurtyna i trzeba było szybko działać. – W zespole panuje bardzo rodzinna atmosfera. Ma się wrażenie pikniku. Kierowca cały czas jest skupiony i niedostępny. Widać, że jest w innym, swoim świecie. Myśli o zadaniu, które ma do wykonania. Natomiast zespół mechaników jest stawiany w stan gotowości po każdym wyścigu. Gdy tylko auto zjeżdża do boksu, każdy łapie się za swoje zadanie. Nikt na nikogo się nie ogląda, wszyscy wiedzą, co mają robić. Odkręcane są koła, podłączany komputer, sprawdzany jest olej – wszystko odbywa się w dość dużym tempie. Praca zespołu jest zsynchronizowana. Widać, że nie ma czasu – trzeba działać. Wprawdzie tym razem Iwona nie miała okazji spróbować swoich sił na torze, ale pierwsze przymiarki już były. Podczas przerwy w wyścigach usiadła na miejscu kierowcy – José Rodriguesa w jego Renault Premium Racing. – Wrażenie jest podobne do tego, jakie robi na kierowcy samochodu osobowego wnętrze ciężarówki. Wydaje się, że jest mnóstwo przycisków i nie wiadomo, do czego one służą. Wiedziałam, że tam będzie klatka bezpieczeństwa. Już wcześniej widziałam taką ciężarówkę. Zaskoczyły mnie w sumie tylko przyciski – przyznaje Iwona. Europart Racing Team14 po czwartej rundzie uplasował się na 17. pozycji. Biorąc pod uwagę, że kierowca José Rodrigues cały czas „uczy się” pojazdu, na którym startuje, to niezły wynik. Jednak Portugalczyk wciąż czuje niedosyt. Południowa krew się w nim burzy. – Zapytałam Jose, jak mu idzie – tylko machnął ręką. Widać, że nie jest zadowolony ze swoich starów, ale w tym przypadku musi wykazać się cierpliwością. Każdy to powtarza. Trzeba czasu, żeby wyczuć ciężarówkę, którą się startuje – dodaje Iwona. Weekend szybko minął, a Iwona Blecharczyk czuje niedosyt. – Nie widziałam wszystkiego. Chciałabym być bliżej toru. Zobaczyć na własne oczy, jak kierowcy pokonują zakręty. Mam nadzieję, że następnym razem będę dłużej i będę mogła obserwować zespół od momentu jego przyjazdu aż po wyjazd – podkreśla Trucking Girl. Być może to początek narodzin nowej gwiazdy sportu. Wyścigi zrobiły na Iwonie takie wrażenie, że coraz śmielej myśli o własnym starcie. – Pewnie, że chciałabym spróbować swoich sił w takiej rywalizacji. Ale zdaję sobie sprawę, że to nie łatwe zadanie. Nie wiem, czy dałabym radę. Treningi są na pewno ciężkie, a starty wyczerpujące, zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Wyścigi pojazdów ciężarowych to świetna okazja do przetestowania części zamiennych i komponentów. Podczas każdego startu przechodzą one test wytrzymałości i skuteczności. Ponieważ od ich niezawodności często zależy wynik, zespoły do współpracy wybierają najlepszych. Wśród tej elity są również części zamienne marki Europart Premium Parts. Firma zaangażowała się już po raz drugi w Wyścigowe Mistrzostwa Europy Samochodów Ciężarowych. W tym sezonie wspiera dwa zespoły: Europart Racing Team14 oraz Reinert Racing Team. Przed nami kolejna, piąta już runda, która odbędzie się na torze Nürburgring w Niemczech w połowie lipca. Relację z pobytu Iwony Blecharczyk na torze Red Bull Ring można śledzić na jej profilu na Facebooku.
Cierpki smak w ustach, swąd palonej gumy i czarny pył we włosach. Koszmar? Wręcz przeciwnie – wielka frajda. Nie ma nic lepszego od dźwięku silnika wyścigowej ciężarówki, która rozpędza się do 160 km/h.
Za nami czwarta runda FIA European Truck Racing Championship, czyli Wyścigowych Mistrzostw Europy Samochodów Ciężarowych. Zespoły rozpoczęły sezon pod koniec maja na włoskim torze w Misano, potem była Navarra w Hiszpanii, Nogaro we Francji i wreszcie Spielberg w Austrii. Tor Red Bull Ring ma 4,326 km długości i spełnia najwyższe standardy. W tym roku po raz pierwszy od dziesięciu lat ścigali się na nim kierowcy Formuły 1 w ramach Grand Prix Austrii. Dla ciężarówek to był już drugi raz, od momentu gruntownej przebudowy, która miała tam miejsce 3 lata temu.
Wyścigi ciężarowych bolidów zawsze przyciągają mnóstwo fanów. Emocjonujące rozgrywki, które mają miejsce na torze, to tylko część atrakcji. Zwykle towarzyszą im zloty tuningowanych ciężarówek, uroczyste parady, koncerty, pikniki i inne rozrywki przygotowywane przez sponsorów, teamy i organizatorów. Tego wszystkiego nie mogło również zabraknąć w Spielbergu. W ciągu weekendu tor odwiedziło 26 tys. osób. Wśród nich był gość specjalny – Iwona Blecharczyk, słynna Trucking Girl.
– Pierwszy raz miałam okazję zobaczyć wyścigi ciężarówek na żywo. Na początku zaskoczyła mnie spokojna jazda. Ale to się szybko zmieniło. Z każdym kolejnym wyścigiem poziom adrenaliny się podnosił. Strasznie mi się podobały momenty, w których kierowcy musieli pokonywać zakręty. To są najbardziej emocjonujące fragmenty wyścigu. Właśnie wtedy kierowca pokazuje, na co go stać. Dobrze wchodząc w zakręt, można wiele zyskać lub sporo stracić. Czasami kierowcom puszczają nerwy i wtedy łatwo o wypadek. Nie obyło się bez tego i tym razem – opowiada Iwona. – Na zakrętach wyraźnie widać, jak ostra jest rywalizacja między zespołami. Ma się wrażenie, jakby jeden drugiego chciał zepchnąć z toru. Ten kto w tym momencie zyska prowadzenie, wygrywa jedną z małych bitew, których musi stoczyć klika po drodze do mety.
Iwona miała okazję nie tylko obserwować walkę na torze, ale również podglądać zespół Europart Racing Team14, gdy opadała kurtyna i trzeba było szybko działać.
– W zespole panuje bardzo rodzinna atmosfera. Ma się wrażenie pikniku. Kierowca cały czas jest skupiony i niedostępny. Widać, że jest w innym, swoim świecie. Myśli o zadaniu, które ma do wykonania. Natomiast zespół mechaników jest stawiany w stan gotowości po każdym wyścigu. Gdy tylko auto zjeżdża do boksu, każdy łapie się za swoje zadanie. Nikt na nikogo się nie ogląda, wszyscy wiedzą, co mają robić. Odkręcane są koła, podłączany komputer, sprawdzany jest olej – wszystko odbywa się w dość dużym tempie. Praca zespołu jest zsynchronizowana. Widać, że nie ma czasu – trzeba działać.
Wprawdzie tym razem Iwona nie miała okazji spróbować swoich sił na torze, ale pierwsze przymiarki już były. Podczas przerwy w wyścigach usiadła na miejscu kierowcy – José Rodriguesa w jego Renault Premium Racing.
– Wrażenie jest podobne do tego, jakie robi na kierowcy samochodu osobowego wnętrze ciężarówki. Wydaje się, że jest mnóstwo przycisków i nie wiadomo, do czego one służą. Wiedziałam, że tam będzie klatka bezpieczeństwa. Już wcześniej widziałam taką ciężarówkę. Zaskoczyły mnie w sumie tylko przyciski – przyznaje Iwona.
Europart Racing Team14 po czwartej rundzie uplasował się na 17. pozycji. Biorąc pod uwagę, że kierowca José Rodrigues cały czas „uczy się” pojazdu, na którym startuje, to niezły wynik. Jednak Portugalczyk wciąż czuje niedosyt. Południowa krew się w nim burzy.
– Zapytałam Jose, jak mu idzie – tylko machnął ręką. Widać, że nie jest zadowolony ze swoich starów, ale w tym przypadku musi wykazać się cierpliwością. Każdy to powtarza. Trzeba czasu, żeby wyczuć ciężarówkę, którą się startuje – dodaje Iwona.

Weekend szybko minął, a Iwona Blecharczyk czuje niedosyt.
– Nie widziałam wszystkiego. Chciałabym być bliżej toru. Zobaczyć na własne oczy, jak kierowcy pokonują zakręty. Mam nadzieję, że następnym razem będę dłużej i będę mogła obserwować zespół od momentu jego przyjazdu aż po wyjazd – podkreśla Trucking Girl.
Być może to początek narodzin nowej gwiazdy sportu. Wyścigi zrobiły na Iwonie takie wrażenie, że coraz śmielej myśli o własnym starcie.
– Pewnie, że chciałabym spróbować swoich sił w takiej rywalizacji. Ale zdaję sobie sprawę, że to nie łatwe zadanie. Nie wiem, czy dałabym radę. Treningi są na pewno ciężkie, a starty wyczerpujące, zarówno psychicznie, jak i fizycznie.
Wyścigi pojazdów ciężarowych to świetna okazja do przetestowania części zamiennych i komponentów. Podczas każdego startu przechodzą one test wytrzymałości i skuteczności. Ponieważ od ich niezawodności często zależy wynik, zespoły do współpracy wybierają najlepszych. Wśród tej elity są również części zamienne marki Europart Premium Parts. Firma zaangażowała się już po raz drugi w Wyścigowe Mistrzostwa Europy Samochodów Ciężarowych. W tym sezonie wspiera dwa zespoły: Europart Racing Team14 oraz Reinert Racing Team.
Przed nami kolejna, piąta już runda, która odbędzie się na torze Nürburgring w Niemczech w połowie lipca.
Relację z pobytu Iwony Blecharczyk na torze Red Bull Ring można śledzić na jej profilu na Facebooku.
Miłośnicy samochodów ciężarowych, kierowcy i przedstawiciele branży transportowej spotkali się podczas tegorocznej edycji Truck Show Podlasie. W gronie partnerów wydarzenia [...]
Jak wynika z raportu Związku Dealerów Samochodów oraz PZPM lipiec 2026 roku przyniósł kolejne dodatnie wyniki rejestracji samochodów dostawczych i [...]
Polska nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, wdrażająca dyrektywę NIS2, weszła w życie 3 kwietnia 2026 r. Od 7 maja [...]
Sektor transportu i logistyki działa dziś w warunkach trwałej nierównowagi między wpływami a zobowiązaniami. Z jednej strony ponad połowa firm [...]
Na torze Jastrząb pod Radomiem trwa 7. edycja Targów Rozwiązań Transportowych 4Poland. W wydarzeniu bierze udział blisko 60 wystawców, a [...]
Rynek flotowy w Polsce w 2026 roku potwierdza przejście z okresu dynamicznych zmian do fazy stabilizacji, co wyraźnie widać w [...]
30 marca br. oficjalnie rozpoczął działalność serwis Renault Trucks Center w Tłustem koło Grodziska Mazowieckiego. Tym samym działalność serwisowa przeniesiona [...]
Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie znów przypomniała Europie, że transport żyje nie tylko rytmem popytu i podaży, ale także geopolityki. [...]
W branży TSL płynność potrafi zniknąć szybciej niż zlecenia w sezonie. Wystarczy kilka miesięcy kumulacji: wzrost kosztów, presja stawek, opóźnienia [...]
Model DAF XF Electric otrzymał nagrodę 2026 Eco-Friendly Truck of the Year przyznawaną przez hiszpańskie jury w uznaniu za silny [...]
Jakość płynów do mycia i spryskiwania szyb samochodowych wydaje się tematem drugorzędnym. Wobec panujących ostatnio niskich temperatur temat staje się jednak [...]
DAF Trucks zaprezentował właśnie model DAF XG+ Emerald Edition. To luksusowa, ciemnozielona, limitowana wersja flagowego pojazdu ciężarowego DAF XG+ nowej [...]
Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!