Przekazanie nowego ciągnika Renault Trucks z serii T do firmy TRANS-MAN

Przekazanie nowego ciągnika Renault Trucks z serii T do firmy TRANS-MAN

Na początku lutego b.r. Krzysztof Mancewicz, współwłaściciel białostockiej firmy Trans-Man DKG Mancewicz Sp. J. odebrał kluczyki do nowego ciągnika Renault Trucks T. To pierwszy tego typu pojazd Renault Trucks na Podlasiu i jeden z pierwszych przekazywanych w Polsce.           Ciągnik Renault T460 w kolorze „biały lodowiec”, który dołączył do floty białostockiego przewoźnika liczącej 40 pojazdów (prawie w 100% marki Renault Trucks) jest wyposażony w kabinę sypialną z wysokim dachem, w wersji z tunelem silnika. Pojazd jest napędzany przez 11-litrowy silnik Euro 6, typu DTI11, który osiąga moc 460 KM i maksymalny moment obrotowy 2200 Nm. Współpracuje z nim 12-biegowa, zautomatyzowana skrzynia Optidriver.   Przekazany pojazd jest wyposażony w zbiorniki paliwa o łącznej pojemności 1470 l, które wystarczają na długą podróż i pozwalają omijać zbyt drogie stacje benzynowe. Kabina jest wyposażona w komplet udogodnień, tj. klimatyzację, ogrzewanie niezależne od silnika, lodówkę, a także wprowadzoną w nowym modelu składaną górną leżankę, która może pełnić funkcję schowka. Ciągnik jest niezwykle praktyczny. Producent pomyślał o rozwiązaniach, które mają ułatwić kierowcy pracę i życie na pokładzie. I tak np. z lewej strony jest schowek dostępny zarówno z zewnątrz, jak i z kabiny. Jego wykrój bez trudu mieści sześciopak wody w półtoralitrowych butelkach.  
  Obecnie flota spółki Trans-Man DKG Mancewicz liczy 40 zestawów. Praktycznie wszystkie, oprócz dwóch są marki Renault Trucks. Tradycja firmy sięga końca lat 70. Założył ją ojciec Krzysztofa Mancewicza. Przez całe lata 80. pracowały w niej Jelcze. Gdy tylko pojawiła się możliwość zakupu zachodnich marek, firma zaczęła zaopatrywać się w pojazdy Renault Trucks.   Trans-Man transportuje ładunki na terenie całej Europy, również na Wschodzie. Zestawy białostockiej firmy można zobaczyć na drogach Litwy, Łotwy, Estoni, Białorusi i Rosji. Poza przewozami chłodniczymi zajmuje się drobnicą. Ma własny magazyn o powierzchni 2 tys. m2. Zarządzanie tak wszechstronnym przedsiębiorstwem jest dużym wyzwaniem. Dlatego Trans-Man chętnie zdecydował się na ułatwienia, proponowane przez Renault Trucks, tj. kontrakt serwisowy Start & Drive Excellence.  

trans-man-renault-1Na początku lutego b.r. Krzysztof Mancewicz, współwłaściciel białostockiej firmy Trans-Man DKG Mancewicz Sp. J. odebrał kluczyki do nowego ciągnika Renault Trucks T. To pierwszy tego typu pojazd Renault Trucks na Podlasiu i jeden z pierwszych przekazywanych w Polsce.

 

 

 

 

 

Ciągnik Renault T460 w kolorze „biały lodowiec”, który dołączył do floty białostockiego przewoźnika liczącej 40 pojazdów (prawie w 100% marki Renault Trucks) jest wyposażony w kabinę sypialną z wysokim dachem, w wersji z tunelem silnika. Pojazd jest napędzany przez 11-litrowy silnik Euro 6, typu DTI11, który osiąga moc 460 KM i maksymalny moment obrotowy 2200 Nm. Współpracuje z nim 12-biegowa, zautomatyzowana skrzynia Optidriver.

 

Przekazany pojazd jest wyposażony w zbiorniki paliwa o łącznej pojemności 1470 l, które wystarczają na długą podróż i pozwalają omijać zbyt drogie stacje benzynowe. Kabina jest wyposażona w komplet udogodnień, tj. klimatyzację, ogrzewanie niezależne od silnika, lodówkę, a także wprowadzoną w nowym modelu składaną górną leżankę, która może pełnić funkcję schowka. Ciągnik jest niezwykle praktyczny. Producent pomyślał o rozwiązaniach, które mają ułatwić kierowcy pracę i życie na pokładzie. I tak np. z lewej strony jest schowek dostępny zarówno z zewnątrz, jak i z kabiny. Jego wykrój bez trudu mieści sześciopak wody w półtoralitrowych butelkach.

 

trans-man-renault-2

 

Obecnie flota spółki Trans-Man DKG Mancewicz liczy 40 zestawów. Praktycznie wszystkie, oprócz dwóch są marki Renault Trucks. Tradycja firmy sięga końca lat 70. Założył ją ojciec Krzysztofa Mancewicza. Przez całe lata 80. pracowały w niej Jelcze. Gdy tylko pojawiła się możliwość zakupu zachodnich marek, firma zaczęła zaopatrywać się w pojazdy Renault Trucks.

 

Trans-Man transportuje ładunki na terenie całej Europy, również na Wschodzie. Zestawy białostockiej firmy można zobaczyć na drogach Litwy, Łotwy, Estoni, Białorusi i Rosji. Poza przewozami chłodniczymi zajmuje się drobnicą. Ma własny magazyn o powierzchni 2 tys. m2. Zarządzanie tak wszechstronnym przedsiębiorstwem jest dużym wyzwaniem. Dlatego Trans-Man chętnie zdecydował się na ułatwienia, proponowane przez Renault Trucks, tj. kontrakt serwisowy Start & Drive Excellence.

 

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!