Pisk opon, kłąb dymu i Rekord Guinnessa

Pisk opon, kłąb dymu i Rekord Guinnessa

Moc atrakcji ze świata motorsportu to nie jedyny powód, dla którego w dniach 6-7 września warto pojawić się na warszawskim Lotnisku Bemowo i uczestniczyć w Inter Cars Motor Show.           Równie istotna jest bowiem możliwość uczestniczenia w historycznym wydarzeniu, które będzie miało miejsce pierwszego dnia imprezy. W sobotę po godzinie 16:00 odbędzie się bowiem próba pobicia rekordu Guinnessa w… jednoczesnym paleniu gumy!     - Do tej pory odbyła się jedna oficjalna próba ustanowienia Rekordu Guinnessa w jednoczesnym paleniu gumy przez jak największą ilość samochodów – mówi Barbara Dydymska, redaktor serwisu BiuroRekordow.pl. – Jest to spowodowane warunkami technicznymi postawionymi przez sędziów z Guinnessa. Skutecznie odstraszają one wszystkich zainteresowanych przed podjęciem próby przebicia dotychczasowego rekordu. Sprostać należy bowiem nie tylko logistyce całej imprezy, lecz przede wszystkim prawidłowemu udokumentowaniu wydarzenia, co z uwagi na wydobywający się spod opon dym jest szczególnie wymagające.   Dotychczasowy rekord należy do Australijczyków. Zdołali oni zebrać 68 samochodów, z których każdy, w trakcie trwania trzydziestosekundowej próby, nieprzerwanie przez dziesięć sekund palił gumę w swoim samochodzie. Co to znaczy „palić gumę”? W trakcie postoju samochodu i przy zablokowanej przedniej osi kręci się w miejscu tylnymi kołami doprowadzając do rozgrzania opon i powstania dymu. Jest to niezwykle efektowny i popisowy numer… szczególnie, przy takiej ilości aut.   Inter Cars zamierza pobić dotychczasowy rekord wystawiając do próby… STO SAMOCHODÓW! To o ponad trzydzieści więcej, niż Australijczycy. Aby mieć pewność, że nie będzie zastrzeżeń co do prawidłowego udokumentowania wydarzenia, zostaną zastosowane kamery na podczerwień, które pomimo dymu będą w stanie nagrać istotne szczegóły. Całość będzie dodatkowo nagrywana z lotu ptaka, a przy każdym z aut będzie stał obserwator kontrolujący czas palenia opon. Biorąc pod uwagę warunki panujące w trakcie próby – obserwatorzy będą odpowiednio zabezpieczeni przed dymem.   Tego typu wydarzenie odbywa się niesłychanie rzadko w skali świata. Tym bardziej warto uczestniczyć w Inter Cars Motor Show i być świadkiem historii, która zrodzi się na oczach widzów. Taka okazja może się długo nie powtórzyć, a już na pewno nie w Polsce - ewentualnie gdzieś na drugim końcu świata. Warto wykorzystać tę okazję.  

Pobijemy Rekord Giunessa-1Moc atrakcji ze świata motorsportu to nie jedyny powód, dla którego w dniach 6-7 września warto pojawić się na warszawskim Lotnisku Bemowo i uczestniczyć w Inter Cars Motor Show.

 

 

 

 

 

Równie istotna jest bowiem możliwość uczestniczenia w historycznym wydarzeniu, które będzie miało miejsce pierwszego dnia imprezy. W sobotę po godzinie 16:00 odbędzie się bowiem próba pobicia rekordu Guinnessa w… jednoczesnym paleniu gumy!

 

Pobijemy Rekord Giunessa-3

 

Do tej pory odbyła się jedna oficjalna próba ustanowienia Rekordu Guinnessa w jednoczesnym paleniu gumy przez jak największą ilość samochodów – mówi Barbara Dydymska, redaktor serwisu BiuroRekordow.pl. – Jest to spowodowane warunkami technicznymi postawionymi przez sędziów z Guinnessa. Skutecznie odstraszają one wszystkich zainteresowanych przed podjęciem próby przebicia dotychczasowego rekordu. Sprostać należy bowiem nie tylko logistyce całej imprezy, lecz przede wszystkim prawidłowemu udokumentowaniu wydarzenia, co z uwagi na wydobywający się spod opon dym jest szczególnie wymagające.

 

Dotychczasowy rekord należy do Australijczyków. Zdołali oni zebrać 68 samochodów, z których każdy, w trakcie trwania trzydziestosekundowej próby, nieprzerwanie przez dziesięć sekund palił gumę w swoim samochodzie. Co to znaczy „palić gumę”? W trakcie postoju samochodu i przy zablokowanej przedniej osi kręci się w miejscu tylnymi kołami doprowadzając do rozgrzania opon i powstania dymu. Jest to niezwykle efektowny i popisowy numer… szczególnie, przy takiej ilości aut.

 

Inter Cars zamierza pobić dotychczasowy rekord wystawiając do próby… STO SAMOCHODÓW! To o ponad trzydzieści więcej, niż Australijczycy. Aby mieć pewność, że nie będzie zastrzeżeń co do prawidłowego udokumentowania wydarzenia, zostaną zastosowane kamery na podczerwień, które pomimo dymu będą w stanie nagrać istotne szczegóły. Całość będzie dodatkowo nagrywana z lotu ptaka, a przy każdym z aut będzie stał obserwator kontrolujący czas palenia opon. Biorąc pod uwagę warunki panujące w trakcie próby – obserwatorzy będą odpowiednio zabezpieczeni przed dymem.

 

Tego typu wydarzenie odbywa się niesłychanie rzadko w skali świata. Tym bardziej warto uczestniczyć w Inter Cars Motor Show i być świadkiem historii, która zrodzi się na oczach widzów. Taka okazja może się długo nie powtórzyć, a już na pewno nie w Polsce – ewentualnie gdzieś na drugim końcu świata. Warto wykorzystać tę okazję.

 

Pobijemy Rekord Giunessa-2

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!