Bartosz Zapart i „Indianka” wrócili z pucharami

Bartosz Zapart i „Indianka” wrócili z pucharami

Polski finał konkursu Young European Truck Driver przyniósł podwójną dawkę emocji. Rywalizację kierowców ubarwiły wybory „Pomorskiej Miss Scania”.           Miejsce akcji: oddział Scania Gdańsk w Kowalach.
Czas: 29 i 30 sierpnia 2014 r. Cel: wyłonić najlepszych. W tym roku padł kolejny rekord. Do polskiej edycji konkursu YETD zostało zakwalifikowanych blisko 2500 młodych kierowców. Dziesięciu, którzy wygrali w eliminacjach regionalnych spotkało się w finale.   Spostrzegawczość i opanowanie
Pierwszy dzień konkursu upłynął pod znakiem konkurencji, które wszechstronnie weryfikowały wiedzę i umiejętności kierowców. Spostrzegawczość i dobra znajomość pojazdu były kluczem do zwycięstwa w zadaniu polegającym na sprawdzeniu zestawu przed jazdą, co ma duże znaczenie praktyczne. Kierowcy musieli wykryć jak najwięcej usterek, z którymi można spotkać się na co dzień. Organizatorzy zapewniali, że choć zestaw na pierwszy rzut oka wyglądał całkiem zwyczajnie, przygotowali go tak, że wyruszenie nim w drogę byłoby niemożliwe. Okazało się, że zawodnicy jako grupa wykryli wszystkie usterki w pojeździe, ale żaden z kierowców nie zdobył maksymalnej liczby punktów. Najlepsi odnaleźli nieco ponad połowę defektów.
W konkurencji „Zdrowie i Bezpieczeństwo” polała się krew. Starannie zainscenizowany wypadek na drodze wymagał od zawodników mocnych nerwów i przytomności umysłu. Cechy te powinien mieć każdy kierowca, a zawodowy w szczególności. Należało poradzić sobie nie tylko z udzieleniem pomocy ofierze wypadku, ale również ze zmieniającą się z minuty na minutę sytuacją oraz osobami postronnymi, niezorientowanymi, co robić w tak stresujących okolicznościach.   Równolegle w okolicy serwisu Scania odbywały się testy drogowe, podczas których oceniana była jazda przewidująca i ekonomiczna. Krótka, ale zróżnicowana trasa, z podjazdami, zjazdami oraz odcinkiem wolnym i szybkim wymagała umiejętnego dostosowania sposobu prowadzenia do zmiennych warunków. Pomocna była znajomość nowoczesnych systemów wspomagających kierowcę, w jakie wyposażone są ciężarówki Scania. Przede wszystkim liczyło się jednak logiczne
myślenie i wyczucie.  
Podczas wieczornego podsumowania pierwszego dnia konkursu, instruktorzy ze Szkoły Jazdy Scania oraz specjalista zajmujący się systemem telematycznym Scania Fleet Management dokonali profesjonalnej oceny wyników, jakie ogółem uzyskali kierowcy. Poziom był wyrównany, nikt np. ani razu gwałtownie nie przyspieszył, ani ostro nie zahamował, jednak zawodnicy zdecydowanie zbyt rzadko korzystali z tempomatu. Nie zawsze również wiedzieli, kiedy lepiej jest zaufać systemom pomocniczym, takim jak Active Prediction, a kiedy polegać na własnej ocenie sytuacji. Pomimo to, wyniki testów drogowych udowodniły, że młodzi kierowcy dysponują dużą wiedzą i potrafią wykorzystać ją w praktyce. Pytania padające z sali świadczyły, że nie zamierzają spocząć na laurach i żywo interesują się doskonaleniem swojego stylu jazdy.   Jeden na jeden
Drugi dzień, sobota, zgromadził dużą publiczność, zwabioną nie tylko konkursem kierowców, ale również odbywającymi się już po raz trzynasty wyborami „Pomorskiej Miss Scania” i towarzyszącymi jej występami zespołów muzycznych i kabaretu. Naprzeciw sceny, na wyznaczonym barierkami i zaskakująco ciasnym placu odbywały się najbardziej spektakularne konkurencje: testy sprawnościowe.   Po podsumowaniu punktów ze wszystkich, wcześniejszych konkurencji do ścisłego finału przeszli: Sebastian Kobus z Siemiatycz oraz Bartosz Zapart ze Świętochłowic. Sebastian ma 26 lat i jest współwłaścicielem wraz z ojcem firmy transportowej Elko-Transport. 23-letni Bartosz jest kierowcą w firmie Miąso SJ. Obecnie prowadzi wywrotkę, wcześniej jeździł na długich trasach. Ciężarówkami interesuje się od dziecka i zawsze pragnął być kierowcą. Znakomicie wystąpił pierwszego dnia konkursu, zdobywając najlepsze noty w jeździe ekonomicznej oraz maksimum punktów w konkurencji „Zdrowie i Bezpieczeństwo”.     Wynik rozgrywki był niepewny do samego końca. Bartosz musiał raz wybiec z kabiny, co kosztowało go cenne sekundy. Ostatecznie jednak zwyciężył i w przyszłym roku pojedzie na finał europejski do Södertälje, w Szwecji.
Sebastian Kobus był drugi, a trzecie miejsce zajął 31-letni Konrad Sadecki z Łajska koło Legionowa, instruktor, wykładowca i kierownik transportu w Ośrodku Szkolenia Kierowców.   Wciąż atrakcyjna Miss
Podczas wyborów „Pomorskiej Miss Scania” niespodzianki nie było. Po raz kolejny zaszczytny tytuł przypadł „Indiance” Adama Miętkowskiego. Zdobyła ona również „Nagrodę Publiczności”. Ciężarówka jest bezkonkurencyjna i jeszcze nie znalazła godnej następczyni.   Najlepszym „Weteranem Szos” została Scania 82M, należąca do Ochotniczej Straży Pożarnej w Stępowie. W kategorii „Pojazd Specjalistyczny” wygrała również niemłoda, ale doskonale utrzymana i świetnie wyposażona Scania 142H firmy Holservice z Gdańska.   Dyrektor oddziału Scania Gdańsk, Sławomir Hofman przyznał swoją nagrodę błękitnemu ciągnikowi Scania Streamline z silnikiem V8, należącemu do Szczepana Węsierskiego z Gdańska.   Wszystkie ciężarówki przybyłe na wybory „Pomorskiej Miss Scania” oraz zestawy służące uczestnikom polskiego finału YETD wzięły udział w paradzie ulicznej, która była zwieńczeniem pełnego wrażeń dnia.  

bartosz zapart-1Polski finał konkursu Young European Truck Driver przyniósł podwójną dawkę emocji. Rywalizację kierowców ubarwiły wybory „Pomorskiej Miss Scania”.

 

 

 

 

 

Miejsce akcji: oddział Scania Gdańsk w Kowalach.
Czas: 29 i 30 sierpnia 2014 r. Cel: wyłonić najlepszych. W tym roku padł kolejny rekord. Do polskiej edycji konkursu YETD zostało zakwalifikowanych blisko 2500 młodych kierowców. Dziesięciu, którzy wygrali w eliminacjach regionalnych spotkało się w finale.

 

Spostrzegawczość i opanowanie
Pierwszy dzień konkursu upłynął pod znakiem konkurencji, które wszechstronnie weryfikowały wiedzę i umiejętności kierowców. Spostrzegawczość i dobra znajomość pojazdu były kluczem do zwycięstwa w zadaniu polegającym na sprawdzeniu zestawu przed jazdą, co ma duże znaczenie praktyczne. Kierowcy musieli wykryć jak najwięcej usterek, z którymi można spotkać się na co dzień. Organizatorzy zapewniali, że choć zestaw na pierwszy rzut oka wyglądał całkiem zwyczajnie, przygotowali go tak, że wyruszenie nim w drogę byłoby niemożliwe. Okazało się, że zawodnicy jako grupa wykryli wszystkie usterki w pojeździe, ale żaden z kierowców nie zdobył maksymalnej liczby punktów. Najlepsi odnaleźli nieco ponad połowę defektów.

W konkurencji „Zdrowie i Bezpieczeństwo” polała się krew. Starannie zainscenizowany wypadek na drodze wymagał od zawodników mocnych nerwów i przytomności umysłu. Cechy te powinien mieć każdy kierowca, a zawodowy w szczególności. Należało poradzić sobie nie tylko z udzieleniem pomocy ofierze wypadku, ale również ze zmieniającą się z minuty na minutę sytuacją oraz osobami postronnymi, niezorientowanymi, co robić w tak stresujących okolicznościach.

 

Równolegle w okolicy serwisu Scania odbywały się testy drogowe, podczas których oceniana była jazda przewidująca i ekonomiczna. Krótka, ale zróżnicowana trasa, z podjazdami, zjazdami oraz odcinkiem wolnym i szybkim wymagała umiejętnego dostosowania sposobu prowadzenia do zmiennych warunków. Pomocna była znajomość nowoczesnych systemów wspomagających kierowcę, w jakie wyposażone są ciężarówki Scania. Przede wszystkim liczyło się jednak logiczne
myślenie i wyczucie.

 

bartosz zapart-3

Podczas wieczornego podsumowania pierwszego dnia konkursu, instruktorzy ze Szkoły Jazdy Scania oraz specjalista zajmujący się systemem telematycznym Scania Fleet Management dokonali profesjonalnej oceny wyników, jakie ogółem uzyskali kierowcy. Poziom był wyrównany, nikt np. ani razu gwałtownie nie przyspieszył, ani ostro nie zahamował, jednak zawodnicy zdecydowanie zbyt rzadko korzystali z tempomatu. Nie zawsze również wiedzieli, kiedy lepiej jest zaufać systemom pomocniczym, takim jak Active Prediction, a kiedy polegać na własnej ocenie sytuacji. Pomimo to, wyniki testów drogowych udowodniły, że młodzi kierowcy dysponują dużą wiedzą i potrafią wykorzystać ją w praktyce. Pytania padające z sali świadczyły, że nie zamierzają spocząć na laurach i żywo interesują się doskonaleniem swojego stylu jazdy.

 

Jeden na jeden
Drugi dzień, sobota, zgromadził dużą publiczność, zwabioną nie tylko konkursem kierowców, ale również odbywającymi się już po raz trzynasty wyborami „Pomorskiej Miss Scania” i towarzyszącymi jej występami zespołów muzycznych i kabaretu. Naprzeciw sceny, na wyznaczonym barierkami i zaskakująco ciasnym placu odbywały się najbardziej spektakularne konkurencje: testy sprawnościowe.

 

Po podsumowaniu punktów ze wszystkich, wcześniejszych konkurencji do ścisłego finału przeszli: Sebastian Kobus z Siemiatycz oraz Bartosz Zapart ze Świętochłowic. Sebastian ma 26 lat i jest współwłaścicielem wraz z ojcem firmy transportowej Elko-Transport. 23-letni Bartosz jest kierowcą w firmie Miąso SJ. Obecnie prowadzi wywrotkę, wcześniej jeździł na długich trasach. Ciężarówkami interesuje się od dziecka i zawsze pragnął być kierowcą. Znakomicie wystąpił pierwszego dnia konkursu, zdobywając najlepsze noty w jeździe ekonomicznej oraz maksimum punktów w konkurencji „Zdrowie i Bezpieczeństwo”.

 

bartosz zapart-4

 

Wynik rozgrywki był niepewny do samego końca. Bartosz musiał raz wybiec z kabiny, co kosztowało go cenne sekundy. Ostatecznie jednak zwyciężył i w przyszłym roku pojedzie na finał europejski do Södertälje, w Szwecji.
Sebastian Kobus był drugi, a trzecie miejsce zajął 31-letni Konrad Sadecki z Łajska koło Legionowa, instruktor, wykładowca i kierownik transportu w Ośrodku Szkolenia Kierowców.

 

Wciąż atrakcyjna Miss
Podczas wyborów „Pomorskiej Miss Scania” niespodzianki nie było. Po raz kolejny zaszczytny tytuł przypadł „Indiance” Adama Miętkowskiego. Zdobyła ona również „Nagrodę Publiczności”. Ciężarówka jest bezkonkurencyjna i jeszcze nie znalazła godnej następczyni.

 

Najlepszym „Weteranem Szos” została Scania 82M, należąca do Ochotniczej Straży Pożarnej w Stępowie. W kategorii „Pojazd Specjalistyczny” wygrała również niemłoda, ale doskonale utrzymana i świetnie wyposażona Scania 142H firmy Holservice z Gdańska.

 

Dyrektor oddziału Scania Gdańsk, Sławomir Hofman przyznał swoją nagrodę błękitnemu ciągnikowi Scania Streamline z silnikiem V8, należącemu do Szczepana Węsierskiego z Gdańska.

 

Wszystkie ciężarówki przybyłe na wybory „Pomorskiej Miss Scania” oraz zestawy służące uczestnikom polskiego finału YETD wzięły udział w paradzie ulicznej, która była zwieńczeniem pełnego wrażeń dnia.

 

bartosz zapart-2

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!