Bądź na bieżąco – informator branżowy
Zapisz się na newsletter TRUCK Biznes i otrzymuj najnowsze informacje z branży oraz premierowe, bezpłatne e-wydania czasopisma TRUCK Biznes.

Już pół roku minęło od odważnej decyzji wyjątkowej rodziny z Warszawy, która całkowicie zerwała z dotychczasowym życiem i ruszyła zwiedzać świat za kierownicą niezwykłego pojazdu zbudowanego na podwoziu Iveco Daily 4x4. Jakie są ich wrażenia po pierwszych sześciu miesiącach podróży?
Już pół roku minęło od odważnej decyzji wyjątkowej rodziny z Warszawy, która całkowicie zerwała z dotychczasowym życiem i ruszyła zwiedzać świat za kierownicą niezwykłego pojazdu zbudowanego na podwoziu Iveco Daily 4×4. Jakie są ich wrażenia po pierwszych sześciu miesiącach podróży?
Po blisko trzech latach intensywnych przygotowań, Paweł i Magdalena wraz z córką Julką oraz ich czworonożnym przyjacielem, rozpoczęli pod koniec ubiegłego roku swoją podróż w nieznane. Po pół roku drogi przez Europę i pokonaniu ponad 8 000 kilometrów na pokładzie campera Iveco Daily 4×4 zapytaliśmy ich o wrażenia i opis dotychczasowych doświadczeń z poznawania najciekawszych zakątków świata.
„Z Polski wyjechaliśmy do Niemiec, potem do Francji nad Morze Śródziemne, a następnie wschodnim wybrzeżem udaliśmy się na Gibraltar. Później pojechaliśmy nad oceaniczne wybrzeże hiszpańskie (do Kadyksu), aby zawitać do Algeciras, gdzie promem popłynęliśmy do Maroka.” – opowiada Paweł Małecki.
W planach rodzina ma jeszcze odwiedzenie wielu miejsc na całym świecie, w tym Portugalii, Włoch, Chorwacji, Grecji, Turcji, Gruzji, Iranu, Pakistanu, Indii, Nepalu, Bhutanu, Laosu, Chin, Wietnamu, Indonezji, Malezji, Australii, Nowej Zelandii, Korei, Japonii, Alaski oraz Argentyny.
Cała wyprawa planowana jest na 8 lub nawet 10 lat. Aby wesprzeć podróżników, Iveco Poland doposażyło pojazd w komputer diagnostyczny EASY. Jak dotąd podróżnicy nie mieli jednak konieczności korzystania z pomocy technicznej Iveco.
„Do tej pory pojazd dawał sobie radę znakomicie. Za pomocą komputera wykonałem testy silnika i hamulców, które nie wykryły ani jednego błędu. Mam świadomość, że jest to bardziej maszyna przeznaczona do pracy niż krążownik szos, mimo to doskonale się nim jeździ. Pierwszy reduktor idealnie daje sobie radę na stromych, asfaltowych podjazdach. Nie tracimy też zbytnio dynamiki jazdy, mimo wagi całego zestawu wynoszącej 5,5 tony.” – stwierdza Paweł Małecki.
Wybór Iveco Daily w wersji z napędem 4×4 do podróży dookoła świata nie był przypadkowy. Camper zbudowano tak, aby był w pełni samowystarczalny w zakresie wody i prądu, co sprawia, że rodzina może nocować praktycznie w każdym, dowolnie wybranym przez siebie miejscu.
Paweł Małecki: „Jeśli chodzi o zdolności terenowe, to wjeżdżamy gdzie chcemy – i co najważniejsze – również z każdego miejsca bez problemu wyjeżdżamy. Górskie drogi, plaże czy dzikie tereny nie są dla naszego Iveco Daily 4×4 żadnym ograniczeniem. W tym wypadku trzy blokady dyferencjałów, które są w tym aucie montowane fabrycznie, doskonale się spisują. Wyciągaliśmy pojazdy innych podróżujących z miejsc, gdzie my nie zauważyliśmy problemów, a kilka innych aut typowo terenowych, zakopanych było aż po osie.”
Zerwanie z typowo miejskim życiem i rozpoczęcie trwającej wiele lat podróży w camperze, to odważna decyzja. Jak wygląda życie w ciągłej trasie? Rodzina po pół roku ma już pierwsze wnioski.
„Żyje nam się o wiele lepiej, niż sądziliśmy przed wyjazdem. Najtrudniejsze były pierwsze dwa miesiące, ale potem już było coraz lepiej. Teraz z perspektywy pół roku śmiało mogę stwierdzić, że jest doskonale, a w związku z tym, że planujemy jakieś 8 do 10 lat podróży nic, ale to dosłownie nic nie ciągnie nas do życia w jednym miejscu – czy to w Polsce czy za granicą. Nawet najpiękniejsze miejsce może się znudzić. Jak się nam nudzi, to jedziemy dalej.” – opowiada Paweł Małecki. „W tej chwili chyba niczego nam nie brakuje, może oprócz długiego blatu kuchennego. Salon mamy spory, mieliśmy kilka spotkań w sumie w 8. dorosłych, a raz mieliśmy w naszym kamerze aż 11-tkę dzieci bawiących się klockami, więc można powiedzieć, że na problem z miejscem nie narzekamy.” – dodaje.
Podróż dookoła świata w samochodzie to nie tylko same przyjemności i zwiedzanie ciekawych miejsc, ale również pieczołowite planowanie trasy oraz organizacja życia codziennego. Rodzina pokonuje każdego dnia od 50 do 150 kilometrów, przemieszcza się jednak głównie drogami lokalnymi, chcąc poczuć z bliska jak wygląda prawdziwe, lokalne życie na prowincji. Dzięki wnikliwemu studiowaniu map, na atrakcje odpowiednie dla siebie może liczyć również 5-letnia córka Julka.
„Szukamy często miejsc dzikich, gdzie stoją inne campery i po wielkości rowerków wiemy, czy są w nich dzieci czy nie. Jak tak – natychmiast się zatrzymujemy i inicjujemy zapoznanie. Otwarte przyznanie, że stanęliśmy tutaj naszym pojazdem specjalnie po to, aby nasze dzieci pobawiły się razem, jest zawsze dobrym sposobem na rozpoczęcie znajomości.”– przekonuje Paweł Małecki.
Miłośnicy samochodów ciężarowych, kierowcy i przedstawiciele branży transportowej spotkali się podczas tegorocznej edycji Truck Show Podlasie. W gronie partnerów wydarzenia [...] Jak wynika z raportu Związku Dealerów Samochodów oraz PZPM lipiec 2026 roku przyniósł kolejne dodatnie wyniki rejestracji samochodów dostawczych i [...] Polska nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, wdrażająca dyrektywę NIS2, weszła w życie 3 kwietnia 2026 r. Od 7 maja [...] Sektor transportu i logistyki działa dziś w warunkach trwałej nierównowagi między wpływami a zobowiązaniami. Z jednej strony ponad połowa firm [...] Na torze Jastrząb pod Radomiem trwa 7. edycja Targów Rozwiązań Transportowych 4Poland. W wydarzeniu bierze udział blisko 60 wystawców, a [...] Rynek flotowy w Polsce w 2026 roku potwierdza przejście z okresu dynamicznych zmian do fazy stabilizacji, co wyraźnie widać w [...] 30 marca br. oficjalnie rozpoczął działalność serwis Renault Trucks Center w Tłustem koło Grodziska Mazowieckiego. Tym samym działalność serwisowa przeniesiona [...] Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie znów przypomniała Europie, że transport żyje nie tylko rytmem popytu i podaży, ale także geopolityki. [...] W branży TSL płynność potrafi zniknąć szybciej niż zlecenia w sezonie. Wystarczy kilka miesięcy kumulacji: wzrost kosztów, presja stawek, opóźnienia [...] Model DAF XF Electric otrzymał nagrodę 2026 Eco-Friendly Truck of the Year przyznawaną przez hiszpańskie jury w uznaniu za silny [...] Jakość płynów do mycia i spryskiwania szyb samochodowych wydaje się tematem drugorzędnym. Wobec panujących ostatnio niskich temperatur temat staje się jednak [...] DAF Trucks zaprezentował właśnie model DAF XG+ Emerald Edition. To luksusowa, ciemnozielona, limitowana wersja flagowego pojazdu ciężarowego DAF XG+ nowej [...]Z tej samej kategorii
Textar na Truck Show Podlasie
Trend wzrostowy i wyzwania ekologiczne. Lipiec 2026 na rynku pojazdów użytkowych
Nowy obowiązek dla firm transportowych. Przedsiębiorcy mają czas do 3 października
Finansowanie dla transportu. Digital freight factoring szybciej weryfikuje kontrahenta
Targi dla transportu 4Poland 2026
Stabilne floty ciężarowe. Nowy raport DKV Mobility
Renault Trucks poszerza sieć serwisową. Właśnie otwarto serwis w Tłustem
Ormuz, ropa i efekt domina. Dlaczego dla transportu problemem nie jest dziś tylko cena paliwa
Gdy komornik blokuje konto przewoźnika: restrukturyzacja zamiast upadłości
Nagroda dla DAF-a XF Electric
Uwaga na płyny do mycia szyb. ITS zrobił badanie
Co łączy DAF XG z kamieniami szlachetnymi?
Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!