Rajd Dakar: Toyota Hilux Black Hawk V litewsko-polskiego teamu Pitlane

Rajd Dakar: Toyota Hilux Black Hawk V litewsko-polskiego teamu Pitlane

W nadchodzącej, 41. edycji Rajdu Dakar w jednym aucie ponownie zobaczymy Benediktasa Vanagasa i Sebastiana Rozwadowskiego. I tym razem litewsko-polski zespół Pitlane wybrał ekstremalny samochód terenowy – Toyotę Hilux Black Hawk V. Zdaniem Vanagasa zbudowane przez Toyota Gazoo Racing auto jest jeszcze lepsze, niż jego poprzednia odsłona. Oto, co kryje się pod karbonowo-kevlarowym poszyciem nowego Hiluxa.

W nadchodzącej, 41. edycji Rajdu Dakar w jednym aucie ponownie zobaczymy Benediktasa Vanagasa i Sebastiana Rozwadowskiego. I tym razem litewsko-polski zespół Pitlane wybrał ekstremalny samochód terenowy – Toyotę Hilux Black Hawk V. Zdaniem Vanagasa zbudowane przez Toyota Gazoo Racing auto jest jeszcze lepsze, niż jego poprzednia odsłona. Oto, co kryje się pod karbonowo-kevlarowym poszyciem nowego Hiluxa.

Toyota Hilux ze stajni Gazoo Racing
Hilux Black Hawk V został zbudowany przez inżynierów słynnego zespołu Toyota Gazoo Racing South Africa. Rajdówkę wyposażono w 8-cylindrowy silnik o pojemności 5 litrów, pochodzący z Lexusa RC F. Jego moc wynosi 395 koni mechanicznych, a maksymalny moment obrotowy sięga 590 Nm. Za przeniesienie napędu na wszystkie cztery koła odpowiadają sprzęgło spiekowe AP Racing i sekwencyjna, 6-biegowa skrzynia SADEV.

Nadwozie z karbonu i kevlaru
Konstrukcję rajdowej Toyoty oparto na spawanej kratownicy przestrzennej z rur stalowych, a karoserię wykonano z włókna węglowego i kevlaru. Samochód porusza się na felgach Evo Corse o średnicy 16 cali i oponach w rozmiarze 235/85. Przy każdym z kół znalazły się 6-tłoczkowe hamulce Powerbrake chłodzone wodą. Dakarową Toyotę Hilux wyposażono w potężny zbiornik paliwa o pojemności 500 l, bowiem samochód pod względem zużycia paliwa jest zupełnym przeciwieństwem drogowych Toyot i spala aż 75 l benzyny na 100 kilometrów. Sucha masa własna takiej konstrukcji wynosi 1900 kilogramów, a auto rozpędza się do 195 km/h.

Benediktas Vanagas wierny Toyocie Hilux
Dla Benediktasa Vanagasa będzie to kolejny raz, kiedy wystartuje Toyotą w Rajdzie Dakar. Zdaniem kierowcy samochód jest naprawdę dopracowany. – „To mój czwarty model Hiluxa, którym biorę udział w Dakarze i uważam, że najlepszy. Jestem ambasadorem Toyoty na kraje bałtyckie i wybór tego auta był oczywisty. Toyota buduje świetne i trwałe samochody, które od lat wspaniale sprawdzają się w imprezach cross country. W tym roku udało nam się uzyskać bodaj najlepiej wyspecyfikowany samochód z tego, co fabryka może zaproponować prywatnemu zespołowi. Porównując z autami zespołu fabrycznego uważam, że nasz naprawdę niewiele im ustępuje” – mówi litewski kierowca.

„Doskonała maszyna”
Vanagas zdradził również, czym nowy Hilux Black Hawk V różni się od poprzedniego auta. – „Zmian są setki, ale przede wszystkim to nowy silnik z nowo opracowanym oprogramowaniem. W drugiej kolejności dopracowano zachowanie samochodu na drodze. Tu dużą zasługą było przeniesienie kół zapasowych z tylnej części nadwozia Hiluxa do wnęk pod podłogą i w tylnych drzwiach. To wspaniała maszyna. Wygląda groźnie, ale znacząco zwiększa margines błędu kierowcy. Szczególnie w porównaniu do zeszłorocznego auta. Tegoroczny model jest doskonale wyważony pod kątem prowadzenia i mocy. Łatwo się go też serwisuje” – podsumowuje ambasador Toyoty.

Uroczysta prezentacja Toyoty w Wilnie
Dakarową Toyotę Hilux Black Hawk V oficjalnie zaprezentowano w Wilnie przed gmachem Biblioteki Narodowej, tuż obok siedziby litewskiego parlamentu. W uroczystym wydarzeniu uczestniczyli ministrowie spraw zagranicznych Polski i Litwy – prof. Jacek Czaputowicz oraz Linas Linkevicius. – „Prezentacja cieszyła się naprawdę dużym zainteresowaniem mediów, kibiców a co najważniejsze również polskich i litewskich władz” – relacjonuje pilot Benediktasa Vanagasa, Sebastian Rozwadowski.
By podkreślić wspaniałą, międzynarodową współpracę, pomalowane na czarno nadwozie samochodu litewsko-polskiego duetu ozdobiono godłami Litwy i Polski. Dla Benediktasa Vanagasa i Sebastiana Rozwadowskiego będzie to czwarty wspólny start w najtrudniejszym rajdzie świata.

Czas na przygotowania techniczne
– „Przed startem czeka nas jeszcze sesja treningowa nowego samochodu oraz szkolenie mechaniczne. W jego trakcie Ben i ja zostaniemy zapoznani z kluczowymi aspektami naszej Toyoty oraz jej obsługą mechaniczną” – mówił po prezentacji polski pilot. Przygotowanie techniczne jest dla zawodników niezwykle ważne, bowiem na trasach Rajdu Dakar poza wyznaczonymi biwakami mogą polegać wyłącznie na sobie. To niejednokrotnie wymaga od kierowcy i pilota umiejętności wymienienia koła, półosi czy nawet sprzęgła w bardzo trudnych warunkach.

Nierozłączna para – Toyota i Rajd Dakar
Samochody Toyoty uczestniczyły w Rajdzie Dakar od początków istnienia tej rywalizacji. Przez lata po auta japońskiego producenta sięgały prywatne zespoły, a od 1995 roku Toyota uczestniczy w tej rywalizacji oficjalnie. W ostatniej edycji najtrudniejszego rajdu świata Hiluxy zespołu Toyota Gazoo Racing South Africa zdominowały podium, zajmując drugie i trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, a za sprawą modelu Land Cruiser Toyota po raz kolejny wygrała rywalizację samochodów produkcyjnych.

Rajd Dakar 2019
Nadchodząca, 41. edycja Rajdu Dakar wystartuje 6 stycznia 2019 roku. Tym razem trasy najtrudniejszego rajdu świata zlokalizowano wyłącznie na terytorium Peru, więc przez zdecydowaną większość czasu uczestnicy będą borykać się z grząskimi, piaszczystymi wydmami. Metę rywalizacji zaplanowano na 17 stycznia.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!