Każdy wypadek, to o jeden wypadek za dużo

Każdy wypadek, to o jeden wypadek za dużo


Mercedes-Benz postawił zmniejszyć liczbę śmiertelnych wypadków komunikacyjnych o połowę dzięki zautomatyzowanym systemom hamowania awaryjnego

Bezpieczeństwo ruchu samochodów ciężarowych jest obecnie tematem gorącej debaty politycznej. Również media w ubiegłych miesiącach intensywnej informowały o ciężkich wypadkach na końcach zatorów drogowych oraz kolizjach samochodów ciężarowych z rowerzystami lub pieszymi. Dla Mercedes-Benz Trucks każdy z tych wypadków to o jeden wypadek za dużo.
Zaostrzenie wymogów technicznych w celu zmniejszenia liczby wypadków
W listopadzie 2018 r. zostaną zaostrzone wymogi techniczne stawiane takim systemom. W bieżącej rewizji dyrektywy bezpieczeństwa Komisja Europejska proponuje między innymi, aby od roku 2024 wszystkie samochody ciężarowe i autobusy były obowiązkowo wyposażane w systemy ostrzegania przy skręcie.
„Gdy tylko zostaną ustalone wymogi techniczne dla homologacji typu systemów asystujących przy skręcie, wszyscy pozostali producenci będą musieli pójść za przykładem Mercedes-Benz. Należy to przyjąć z zadowoleniem, jako wkład w poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego w całej Europie”, tłumaczy Dieter Schoch, odpowiedzialny za kwestię bezpieczeństwa pojazdów użytkowych. Również rząd Republiki Federalnej Niemiec podjął działania w celu poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W połowie lipca federalny minister transportu Andreas Scheuer zainicjował ogólnokrajową akcję szybkiego doposażania samochodów ciężarowych w systemy asystujące przy skręcie. Daje ona podstawę do udzielania wsparcia finansowego. Od listopada 2015 r. w nowych pojazdach obowiązkowy jest montaż systemów asystujących podczas hamowania awaryjnego. W tej chwili wyposażenie to posiada ok. 50 procent pojazdów w transporcie dalekobieżnym.

Szczegółowa analiza wypadków konieczna do poprawy systemów

Mercedes-Benz stawia na własne badania wypadków. Ich wyniki uwzględnia się zarówno w procesie rozwoju systemów, jak i w dyskusji z ustawodawcą na temat przyszłych wymogów prawnych. „Dynamika rozwoju w naszej firmie jest ogromna”, relacjonuje Schoch. „Układy czujników są coraz lepsze technicznie, algorytmy coraz wydajniejsze, a konstrukcja systemów coraz bardziej wyrafinowana”. Mercedes-Benz wspiera również rozwój zintegrowanej strategii bezpieczeństwa ruchu drogowego, które uwzględnia pojazd, kierowcę i infrastrukturę.

Możliwość wyłączania systemów asystujących wymagana przez ustawodawcę

W debacie publicznej pojawiają się opinie, że nawet najlepsze systemy nic nie dają, jeśli kierowca może je wyłączyć. Dzisiejsze systemy opracowano jednak z uwzględnieniem prawnych warunków ramowych, zgodnie z którymi kierowca musi zawsze panować nad pojazdem. Dlatego prawodawca pierwotnie wymagał możliwości wyłączenia. „Z naszego punktu widzenia i merytorycznie ma to sens, chociażby wtedy, gdy czujnik jest zakryty przez przedni osprzęt, na przykład pług śnieżny w pojazdach utrzymania dróg, albo aktualnie także w niektórych bardzo złożonych sytuacjach w ruchu miejskim”, mówi Schoch. Zarówno rozwój techniki, jak i nowe uregulowania prawne tworzą teraz pole do nowej oceny dyskusji o sytuacyjnych możliwościach wyłączania systemów, ich automatycznej ponownej aktywacji oraz interpretacji możliwości przesterowania systemów przez kierowcę.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!