Ksenon Helli pod halogenem

Ksenon Helli pod halogenem

Oświetlenie ksenonowe czy ledowe to nie moda sezonowa, ale nowe, ekonomiczne, a przede wszystkim doskonałe oświetlenie drogi.           Ma też walor estetyczny, szczególnie dla młodych kierowców, którzy korzystają z oświetlenia halogenowego. Ksenon i diody LED to motoryzacyjny lepszy świat, do którego jednak nie da się wejść na skróty.   Racja mechanika W jednym z warsztatów samochodowych mechanik nie zgodził się, aby w podrasowanym aucie naprawić szwankującą instalację elektryczną. Stwierdził bowiem, że ktoś, prawdopodobnie sam kierowca, zainstalował żarówki samowyładowcze, czyli ksenonowe w miejsce halogenowych.   Fachowiec miał rację, zachował się przyzwoicie, tak w stosunku do klienta, jak również innych użytkowników drogi. Ponieważ w podobnej sytuacji znajduje się zapewne wielu młodych kierowców, lekcję powtarzamy i służymy radą, co robić, aby błysnąć oświetleniem halogenowym, ksenonem i pozostać w zgodzie z porządkiem prawnym.   Niebezpieczne pomysły Najpierw, dlaczego wymiana żarówek halogenowych na ksenonowe jest niebezpieczna? Po pierwsze, auto wbrew oczekiwaniom jest gorzej widoczne, a innych nadjeżdżających z przeciwka oślepia. Kierowca licząc, że ksenon jest jaśniejszy zamiast dwóch żarówek H4 montuje zestaw HID, czyli dwie żarówki wyładowcze z akcesoriami.   Dla takiego domorosłego inżyniera taki wynalazek to daremne żale i próżny trud, gdyż montaż HID (High Intensuity Discharge Lamp) w aucie z oświetleniem halogenowym stawia w konflikcie współpracę reflektor – żarówka halogenowa każdego typu. Tym samym homologacja zostaje unieważniona, bo nie spełni w takim składzie żadnych norm. Nie wchodząc w szczegóły homologacyjne, chodzi o prawidłowy rozsył światła na drodze i jej oświetlenie. Montaż zestawu HID tam, gdzie był halogen daje znacznie więcej światła niż żarówka halogenowa, zmianie ulega geometria świecenia żarówki i następuje efekt oślepienia.   O czym kierowcy nie wiedzą Każda żarówka ma swój indywidualny wymiar w mm, którym jest, zgodnie z informacją ITS „odległość od tzw. płaszczyzny odniesienia (płaszczyzna przechodząca przez pierścień do pierwszego świecącego zwoju skrętki). Problem niezgodności geometrii jarznika lampy HID polega na tym, że jego długość jest zawsze większa od  wymiaru charakterystycznego, co w konsekwencji kończy się oślepieniem”.   Ponadto klasyczne reflektory nie mają urządzeń samopoziomujących, zaś barwa temperaturowa żarówek wyładowczych jest inna. O tym wszystkim kierowca zazwyczaj nie wie lub nie zdaje sobie z tego sprawy, a skutki spowodowania wypadku, którego przyczyną będą takie domorosłe zestawy, mogą być tragiczne w skutkach, także finansowych. Rada jest prosta – nie ruszać reflektorów halogenowych. Można za to pod nimi samodzielnie zamontować micro ksenony.   Mała Hella, dużo światła Nowe reflektory Micro Xenon Helli są małe, ale mają za to natężenie oświetlenia nieosiągalne przez światła halogenowe. Odbłyśnik wykonany jest przy użyciu technologii swobodnych pól, co umożliwia bardzo precyzyjne kierowanie światła na drogę. Obudowę reflektora wykonano ze stopu magnezu, na którego powierzchni znajduje się warstwa białego aluminium. Układ zapłonowy trzeciej generacji pozwala na osiągnięcie pełnego natężenia światła niemal natychmiast po włączeniu świateł - czas zapłonu nie przekracza jednej sekundy. Micro Xenon Helli niewiele waży, a przezroczyste szkła nadają mu niepowtarzalny wygląd. W porównaniu z oświetleniem halogenowym instalacja dodatkowych świateł ksenonowych nie jest trudna. Problemu nie stanowi też dodatkowe obciążenie instalacji elektrycznej pojazdu, albowiem pobór mocy przez żarówkę ksenonową jest prawie o połowę mniejszy niż żarówki halogenowej.

hella-micro-xenonOświetlenie ksenonowe czy ledowe to nie moda sezonowa, ale nowe, ekonomiczne, a przede wszystkim doskonałe oświetlenie drogi.

 

 

 

 

 

Ma też walor estetyczny, szczególnie dla młodych kierowców, którzy korzystają z oświetlenia halogenowego. Ksenon i diody LED to motoryzacyjny lepszy świat, do którego jednak nie da się wejść na skróty.

 

Racja mechanika

W jednym z warsztatów samochodowych mechanik nie zgodził się, aby w podrasowanym aucie naprawić szwankującą instalację elektryczną. Stwierdził bowiem, że ktoś, prawdopodobnie sam kierowca, zainstalował żarówki samowyładowcze, czyli ksenonowe w miejsce halogenowych.

 

Fachowiec miał rację, zachował się przyzwoicie, tak w stosunku do klienta, jak również innych użytkowników drogi. Ponieważ w podobnej sytuacji znajduje się zapewne wielu młodych kierowców, lekcję powtarzamy i służymy radą, co robić, aby błysnąć oświetleniem halogenowym, ksenonem i pozostać w zgodzie z porządkiem prawnym.

 

Niebezpieczne pomysły

Najpierw, dlaczego wymiana żarówek halogenowych na ksenonowe jest niebezpieczna? Po pierwsze, auto wbrew oczekiwaniom jest gorzej widoczne, a innych nadjeżdżających z przeciwka oślepia. Kierowca licząc, że ksenon jest jaśniejszy zamiast dwóch żarówek H4 montuje zestaw HID, czyli dwie żarówki wyładowcze z akcesoriami.

 

Dla takiego domorosłego inżyniera taki wynalazek to daremne żale i próżny trud, gdyż montaż HID (High Intensuity Discharge Lamp) w aucie z oświetleniem halogenowym stawia w konflikcie współpracę reflektor – żarówka halogenowa każdego typu. Tym samym homologacja zostaje unieważniona, bo nie spełni w takim składzie żadnych norm. Nie wchodząc w szczegóły homologacyjne, chodzi o prawidłowy rozsył światła na drodze i jej oświetlenie. Montaż zestawu HID tam, gdzie był halogen daje znacznie więcej światła niż żarówka halogenowa, zmianie ulega geometria świecenia żarówki i następuje efekt oślepienia.

 

O czym kierowcy nie wiedzą

Każda żarówka ma swój indywidualny wymiar w mm, którym jest, zgodnie z informacją ITS „odległość od tzw. płaszczyzny odniesienia (płaszczyzna przechodząca przez pierścień do pierwszego świecącego zwoju skrętki). Problem niezgodności geometrii jarznika lampy HID polega na tym, że jego długość jest zawsze większa od  wymiaru charakterystycznego, co w konsekwencji kończy się oślepieniem”.

 

Ponadto klasyczne reflektory nie mają urządzeń samopoziomujących, zaś barwa temperaturowa żarówek wyładowczych jest inna. O tym wszystkim kierowca zazwyczaj nie wie lub nie zdaje sobie z tego sprawy, a skutki spowodowania wypadku, którego przyczyną będą takie domorosłe zestawy, mogą być tragiczne w skutkach, także finansowych. Rada jest prosta – nie ruszać reflektorów halogenowych. Można za to pod nimi samodzielnie zamontować micro ksenony.

 

Mała Hella, dużo światła

Nowe reflektory Micro Xenon Helli są małe, ale mają za to natężenie oświetlenia nieosiągalne przez światła halogenowe. Odbłyśnik wykonany jest przy użyciu technologii swobodnych pól, co umożliwia bardzo precyzyjne kierowanie światła na drogę. Obudowę reflektora wykonano ze stopu magnezu, na którego powierzchni znajduje się warstwa białego aluminium. Układ zapłonowy trzeciej generacji pozwala na osiągnięcie pełnego natężenia światła niemal natychmiast po włączeniu świateł – czas zapłonu nie przekracza jednej sekundy. Micro Xenon Helli niewiele waży, a przezroczyste szkła nadają mu niepowtarzalny wygląd. W porównaniu z oświetleniem halogenowym instalacja dodatkowych świateł ksenonowych nie jest trudna. Problemu nie stanowi też dodatkowe obciążenie instalacji elektrycznej pojazdu, albowiem pobór mocy przez żarówkę ksenonową jest prawie o połowę mniejszy niż żarówki halogenowej.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!