#ad

Dakar 2023 bez Rosjan

Dakar 2023 bez Rosjan

31 grudnia 2022 roku rusza kolejny rajd Dakar. W kategorii ciężarówek wystartuje 56 załóg, ale zabraknie Kamaza, który wielokrotnie zwyciężał w poprzednich latach. Kto w tym roku stanie na podium? Zapowiada się ciekawa rywalizacja.

Niespełna rok temu Rosjanie zajęli pierwsze 4 czołowe miejsca w klasyfikacji generalnej. Jednak w związku z tym, że warunki udziału w Dakarze są zgodne z międzynarodowymi przepisami dotyczącymi rosyjskich sportowców, teraz ci, którzy zwykle walczyli o dalsze lokaty będą faworytami. Zwycięstwo jest do wzięcia, a na czele kolejki po nie stoją Czesi i Holendrzy. W tym roku wystartują Martin Macík i Aleša Loprais oraz Janus van Kasteren i Kees Koolen.

Martin Macík, który ukończył 4 z 5 ostatnich edycji w czołowej siódemce (czwarty w 2021), zdaje się być na dobrej drodze do zwycięstwa. Dysponuje nowiutkim Iveco, zbudowanym we włąsnym warsztacie. Aleš Loprais, trzeci w ostatnim afrykańskim Dakarze w 2007, także celuje w wygraną. Bratanek sześciokrotnego zwycięzcy Karela Lopraisa, zmarłego tuż przed startem edycji 2022, nadal szybki, tak jak w minionych edycjach (piąte miejsce w 2019 i 2021), jest pełnoprawnym kandydatem do zwycięstwa za kierownicą swojej Pragi. Czescy fani zespołu Buggyra Racing wierzą mocno, że Martin Šoltys (dziesiąty w 2021) i Jaroslav Valtr (ósmy w 2016) również będą liczyć się w walce o wygraną.

Piąte i szóste miejsce w Dakarze 2022 należało do Holendrów, którzy też są wymieniani wśród faworytów. Kariera Janusa van Kasterena (szóste miejsce w 2021 i piąte w 2022) pozwoliła liderowi Teamu de Rooy postawić sobie za cel miejsce na podium, ale doświadczony Martin van den Brink także ma ochotę na wygraną, podobnie, jak jego syn Mitchel. Wysoko należy także oceniać szanse Keesa Koolena, który doskonalił swoje umiejętności za kierownicą ciężarówki podczas zwycięskiej kampanii w W2RC. Koolen, jeden z nielicznych zawodników, którzy ukończyli Dakar w każdej możliwej kategorii, wystartuje z numerem 500, należnym faworytom. Holendrzy liczą także na Richarda de Groota, Pascala de Baara i Bena van de Laara.

W „wadze ciężkiej” nie zabraknie Polaków. Mechanikiem pokładowym Iveco Powerstar z numerem 502 będzie Darek Rodewald, który ma już na koncie dwa zwycięstwa w Dakarze, a w załodze z tak doświadczonymi zawodnikami, jak Janus van Kasteren i Marcel Snijders należy do grona faworytów. O wysokie pozycje powinna walczyć także czesko-polska załoga Tomas Vratny (kierowca), Bartek Boba (pilot) i Jaromir Martinec (mechanik) w ciężarówce Tatra Jamał z numerem 509.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!