Udany debiut Alonso

Udany debiut Alonso


Pierwszy Rajd Dakar rozegrany w Arabii Saudyjskiej był udany dla Toyoty. Zawodnicy mieli do przejechania ponad osiem tysięcy kilometrów w Arabii Saudyjskiej, która Rajd Dakar gościła po raz pierwszy. Odcinki specjalne prowadziły po trasach szutrowo-kamienistych, piaszczystych drogach i przez wysokie wydmy. Wyzwaniem okazała się nawigacja i wytrzymałość aut, ale wszystkie cztery Hiluxy zespołu Toyota Gazoo Racing dotarły do mety, a aż trzy znalazły się w czołowej dziesiątce klasyfikacji generalnej.

„Razem z zawodnikami prywatnymi aż cztery Hiluxy ukończyły rywalizację w najlepszej ósemce, a Fernando Alonso dojechał na 13. miejscu mimo dachowania” – podkreślił Glynn Hall, szef zespołu Toyota Gazoo Racing. – „To dowodzi jakości, niezawodności i wytrzymałości Toyoty Hilux, ale dwa skrócone etapy i w sumie aż 43 przebite opony spowodowały, że zabrakło czasu, by obronić dakarowy triumf sprzed roku”.

Nasser Al-Attiyah i jego pilot Mathieu Baumel ukończyli pierwszą edycję Rajdu Dakar w Arabii Saudyjskiej na drugiej pozycji, wygrywając jeden, a sześć innych etapów kończąc w czołowej trójce. Katarczyk od czterech edycji ściga się Hiluxem, co roku wygrywa przynajmniej jeden etap, a od 2018 roku dojeżdża na pierwszym lub drugim miejscu w klasyfikacji generalnej.

„Zmniejszyliśmy stratę ostatniego dnia, ale po błędzie dwa dni wcześniej walka o końcowy triumf była wielkim wyzwaniem. To nie był łatwy rajd, biorąc pod uwagę rywali i teren, ale jestem pewien, że za rok powalczymy o zwycięstwo. Drugie miejsce to dobry wynik i jestem z niego zadowolony. Dziękuję zespołowi Toyota Gazoo Racing i sponsorom, a także mojemu pilotowi Mathieu” – powiedział Nasser Al-Attiyah.

„Gratuluję drugiego miejsca. Nie udało się wygrać rajdu po raz drugi z rzędu, ale jazda w drugim tygodniu była imponująca. W gablocie jeszcze przez rok zostawię wolne miejsce obok trofeum za zwycięstwo w 2019 roku” – skomentował Akio Toyoda, prezydent Toyota Motor Corporation.

Alonso najszybszym debiutantem
Giniel de Villiers i Alex Haro ukończyli rajd na piątej pozycji, Bernhard ten Brinke pilotowany przez Toma Colsoula na siódmej, a jadący po raz pierwszy w Rajdzie Dakar Fernando Alonso, którego pilotem był Marc Coma, dojechał na 13. miejscu i był najwyżej sklasyfikowanym debiutantem.

„Cieszę się, że jesteśmy na mecie. To najtrudniejszy rajd świata i ukończyliśmy go już przy pierwszym starcie. Mieliśmy wokół siebie najlepszy zespół – Toyota Gazoo Racing, dzięki któremu było to możliwe” – powiedział Alonso.

„Obserwowałem, jak Fernando przygotowywał się do tego wyzwania i stawiał czoła problemom. Naprawiał auto na trasie, zmieniał koła, radził sobie po wypadkach, a nawet ścigał się bez przedniej szyby, bez ochrony przed kurzem i pyłem. Wierzę, że spodobało mu się to wyzwanie i możliwość walki z czołówką. Cieszę się, że mogliśmy dać mu taką szansę” – dodał Akio Toyoda.

Sukcesy Land Cruisera i ciężarówki
Po raz jedenasty w kategorii ciężarówek z silnikami o pojemności do 10 litrów wygrał Hino Team Sugawara, którego skład stanowili Teruhito Sugawara, Hirokazu Somemiya oraz Yuji Mochizuki. Siódme zwycięstwo z rzędu w grupie T2, czyli wśród samochodów produkcyjnych, odniósł Team Land Cruiser Toyota Auto Body za kierownicą Land Cruisera w składzie Christian Lavieille / Jean-Pierre Garcin, który wyprzedził duet Akira Miura / Laurent Lichtleuchter w takim samym aucie.

 

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!