Sprzęgła z dociskiem samonastawnym SACHS XTend

Sprzęgła z dociskiem samonastawnym SACHS XTend

Producenci układów przeniesienia napędu, w tym firma ZF, stale dążą do ich automatyzacji w celu poprawy osiągów, wydajności oraz komfortu jazdy. Przykładem takiego rozwiązania jest sprzęgło z dociskiem samonastawnym SACHS XTend, które, w zależności od zużycia okładzin, samodzielnie koryguje swoje nastawy podczas eksploatacji.       W przypadku sprzęgieł typu XTend, przy każdym włączeniu opór obudowy rejestruje zużycie okładzin i odsuwa sprężynę ustalającą od pierścieni nastawczych o wysokość zużycia. Klinowy suwak naciągnięty przez swoją sprężynę wsuwa się w powstałą szczelinę, ustawiając sprężynę ustalającą w pozycji uniesionej. Przy wyłączaniu sprzęgła następuje osiowe odciążenie pary pierścieni nastawczych. Poprzez wstępne naprężenie sprężyny pierścieni nastawczych, dolny pierścień obraca się na tyle, że górny pierścień znów przylega do sprężyny nastawczej. Tym samym, sprężyna talerzowa znajduje się ponownie w pozycji wyjściowej i zużycie okładziny zostaje skompensowane.
Podczas demontażu tego typu sprzęgła należy pamiętać, że jeśli nie zostanie zwolniony opór obudowy, to zadziała mechanizm nastawczy i przywrócenie pierwotnego ustawienia nie będzie możliwe. Ze względu na fakt, że zużycie okładzin "zapisane" jest mechanicznie w pokrywie sprzęgła, możliwy jest tylko ponowny montaż dotychczasowego zespołu w całości. W przypadku gdy konieczna jest wymiana tarczy, należy zadbać również o nowy docisk - mechanizm wyrównawczy używanego docisku nie daje się cofnąć do pierwotnej pozycji, a więc wyłączenie sprzęgła byłoby niemożliwe.
Dociski sprzęgła typu XTend są wyposażone w blokadę mechanizmu samoregulującego, działającego w oparciu o zasadę samohamowności. Należy zatem unikać rzucania nimi czy upuszczania ich - wprowadzone w drgania pierścienie mogę się przesunąć i zmienić nastawy. Nie można też takiego docisku zmywać np. olejem napędowym, gdyż może to zmienić współczynnik tarcia powierzchni nastawczych i uniemożliwić prawidłową pracę docisku. W grę wchodzi jedynie ewentualne czyszczenie za pomocą sprężonego powietrza.
Po zamontowaniu sprzęgła typu XTend warto zastosować procedurę "uczenia się" go, w wyniku której ma miejsce automatyczna korekta ustawienia się docisku i położenia łożyska wyciskowego. Odbywa się to automatycznie po pierwszym wciśnięciu sprężyny talerzowej. Po tak przeprowadzonym montażu sprzęgło powinno od razu pracować poprawnie.  

sachsProducenci układów przeniesienia napędu, w tym firma ZF, stale dążą do ich automatyzacji w celu poprawy osiągów, wydajności oraz komfortu jazdy. Przykładem takiego rozwiązania jest sprzęgło z dociskiem samonastawnym SACHS XTend, które, w zależności od zużycia okładzin, samodzielnie koryguje swoje nastawy podczas eksploatacji.

 

 

 

W przypadku sprzęgieł typu XTend, przy każdym włączeniu opór obudowy rejestruje zużycie okładzin i odsuwa sprężynę ustalającą od pierścieni nastawczych o wysokość zużycia. Klinowy suwak naciągnięty przez swoją sprężynę wsuwa się w powstałą szczelinę, ustawiając sprężynę ustalającą w pozycji uniesionej. Przy wyłączaniu sprzęgła następuje osiowe odciążenie pary pierścieni nastawczych. Poprzez wstępne naprężenie sprężyny pierścieni nastawczych, dolny pierścień obraca się na tyle, że górny pierścień znów przylega do sprężyny nastawczej. Tym samym, sprężyna talerzowa znajduje się ponownie w pozycji wyjściowej i zużycie okładziny zostaje skompensowane.


Podczas demontażu tego typu sprzęgła należy pamiętać, że jeśli nie zostanie zwolniony opór obudowy, to zadziała mechanizm nastawczy i przywrócenie pierwotnego ustawienia nie będzie możliwe. Ze względu na fakt, że zużycie okładzin „zapisane” jest mechanicznie w pokrywie sprzęgła, możliwy jest tylko ponowny montaż dotychczasowego zespołu w całości. W przypadku gdy konieczna jest wymiana tarczy, należy zadbać również o nowy docisk – mechanizm wyrównawczy używanego docisku nie daje się cofnąć do pierwotnej pozycji, a więc wyłączenie sprzęgła byłoby niemożliwe.


Dociski sprzęgła typu XTend są wyposażone w blokadę mechanizmu samoregulującego, działającego w oparciu o zasadę samohamowności. Należy zatem unikać rzucania nimi czy upuszczania ich – wprowadzone w drgania pierścienie mogę się przesunąć i zmienić nastawy. Nie można też takiego docisku zmywać np. olejem napędowym, gdyż może to zmienić współczynnik tarcia powierzchni nastawczych i uniemożliwić prawidłową pracę docisku. W grę wchodzi jedynie ewentualne czyszczenie za pomocą sprężonego powietrza.


Po zamontowaniu sprzęgła typu XTend warto zastosować procedurę „uczenia się” go, w wyniku której ma miejsce automatyczna korekta ustawienia się docisku i położenia łożyska wyciskowego. Odbywa się to automatycznie po pierwszym wciśnięciu sprężyny talerzowej. Po tak przeprowadzonym montażu sprzęgło powinno od razu pracować poprawnie.

 

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TRUCK Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!